Nowe przepisy dla wspólnot mieszkaniowych. Czynsze pójdą w górę?

Justyna
Prawo
20.06.2026
Nowe przepisy dla wspólnot mieszkaniowych. Czynsze pójdą w górę?

Zmiany dotyczące zarządzania nieruchomościami mogą w przyszłości wpłynąć na miliony właścicieli mieszkań w Polsce. Choć ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, część analizowanych propozycji już budzi duże emocje. Powód? Pojawiają się obawy, że nowe obowiązki dla zarządców i wspólnot mogą przełożyć się na wyższe koszty utrzymania budynków, a w konsekwencji również na wzrost czynszów.

Zmiany mogą dotknąć nawet 4 mln mieszkań

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego mieszkania znajdujące się we wspólnotach mieszkaniowych stanowią około 24,3 proc. wszystkich zasobów mieszkaniowych w Polsce. W praktyce oznacza to, że skutki nowych regulacji mogłyby objąć nawet 4 mln lokali.

W kraju działa obecnie około 200 tys. wspólnot mieszkaniowych, które odpowiadają za zarządzanie budynkami wielorodzinnymi. W wielu przypadkach funkcje w zarządach pełnią sami mieszkańcy, podejmując decyzje dotyczące remontów, inwestycji czy bieżącego utrzymania nieruchomości.

Nowe wymagania dla członków zarządów?

Wśród propozycji analizowanych podczas prac nad zmianami znalazły się rozwiązania dotyczące osób zarządzających wspólnotami.

Chodzi przede wszystkim o sytuacje, w których członkowie zarządów otrzymują jakiekolwiek wynagrodzenie lub zwrot kosztów związanych z wykonywaniem swoich obowiązków. W takim przypadku mogliby zostać objęci dodatkowymi wymogami zawodowymi.

Rozważane są między innymi:

  • obowiązek zdobycia określonych kwalifikacji,

  • odbycie praktyk zawodowych,

  • zdanie egzaminu,

  • uzyskanie odpowiedniego wpisu lub uprawnień.

Zdaniem części ekspertów takie rozwiązania mogłyby zniechęcić mieszkańców do angażowania się w działalność wspólnot mieszkaniowych.

Powstanie nowa organizacja dla zarządców?

Duże kontrowersje wywołuje również propozycja utworzenia Samorządu Zawodowego Zarządców Nieruchomości.

Zgodnie z przedstawionymi pomysłami osoby wykonujące zawód zarządcy miałyby obowiązkowo należeć do nowej organizacji oraz opłacać składki członkowskie. Pojawiają się także propozycje związane z dodatkowymi szkoleniami i systemem nadzoru nad wykonywaniem zawodu.

To właśnie ten element wzbudza najwięcej obaw wśród przedstawicieli branży nieruchomości.

Eksperci ostrzegają przed wyższymi kosztami

Federacja Porozumienie Polskiego Rynku Nieruchomości zwraca uwagę, że każde nowe obowiązki administracyjne oznaczają dodatkowe wydatki.

Koszty związane z funkcjonowaniem nowej organizacji, obowiązkowymi szkoleniami czy składkami członkowskimi musiałyby zostać pokryte przez osoby wykonujące zawód zarządcy. Eksperci wskazują jednak, że w praktyce takie wydatki mogą zostać uwzględnione w kosztach zarządzania nieruchomościami.

Według szacunków przedstawianych przez organizację łączne obciążenia mogłyby wynieść nawet 240 mln zł rocznie.

W efekcie część specjalistów przewiduje, że koszty te mogłyby zostać przeniesione na mieszkańców poprzez wyższe opłaty eksploatacyjne lub czynsze.

Obawy dotyczą także funkcjonowania wspólnot

Przedstawiciele rynku nieruchomości podnoszą również argument, że dodatkowe wymagania mogą spowodować odpływ osób zaangażowanych obecnie w zarządzanie wspólnotami.

W wielu budynkach funkcje członków zarządu pełnią mieszkańcy, którzy zajmują się sprawami wspólnoty społecznie lub za symboliczne wynagrodzenie. Wprowadzenie obowiązku zdobywania kwalifikacji czy ponoszenia dodatkowych kosztów mogłoby sprawić, że część z nich zrezygnowałaby z pełnienia tych funkcji.

Zdaniem krytyków zmian mogłoby to zwiększyć zapotrzebowanie na usługi profesjonalnych firm zarządzających nieruchomościami, co również mogłoby oznaczać wyższe wydatki dla właścicieli mieszkań.

Ministerstwo analizuje różne warianty

Ministerstwo Rozwoju i Technologii potwierdza, że prowadzi prace nad zmianami dotyczącymi zarządzania nieruchomościami.

Resort rozważa między innymi:

  • stworzenie ogólnopolskiego rejestru zarządców nieruchomości,

  • określenie zasad uzyskiwania wpisu do rejestru,

  • uporządkowanie obowiązków zawodowych zarządców,

  • przywrócenie systemu odpowiedzialności zawodowej.

Jednocześnie ministerstwo podkreśla, że obecnie nie prowadzi prac nad obowiązkową przynależnością do samorządu zawodowego zarządców nieruchomości.

Na razie nie ma ostatecznych decyzji

Choć część propozycji wywołuje duże emocje, ich przyszłość pozostaje niepewna. Resort analizuje rozwiązania zgłaszane podczas konsultacji, a ostateczny kształt przepisów nie został jeszcze ustalony.

Dla mieszkańców najważniejsze pozostaje pytanie, czy ewentualne nowe regulacje rzeczywiście przełożą się na wyższe koszty utrzymania budynków. Na razie jest za wcześnie, by przesądzać o skali zmian, jednak eksperci zgodnie wskazują, że wszelkie dodatkowe obowiązki nakładane na zarządców mogą mieć wpływ na wysokość opłat ponoszonych przez właścicieli mieszkań.

Kluczowe Punkty
  • Nowe obowiązki zarządców mogą obejmować kwalifikacje, praktyki, egzaminy i wpisy, co budzi obawy o dostępność osób do pełnienia funkcji w wspólnotach.
  • Samorząd Zawodowy zarządców z obowiązkową przynależnością i składkami jest rozważany i wywołuje kontrowersje oraz ryzyko dodatkowych kosztów dla branży.
  • Koszty: eksperci szacują, że łączne obciążenia związane ze szkoleniami, nadzorem i składkami mogłyby sięgnąć nawet 240 mln zł rocznie.
  • Wspólnoty mieszkaniowe: ok. 200 tys. wspólnot i około 4 mln lokali mogą zostać dotknięte zmianami; rezygnacja mieszkańców z funkcji może zwiększyć popyt na firmy zarządzające.
  • Ministerstwo analizuje warianty: ogólnopolski rejestr zarządców, zasady wpisu, uporządkowanie obowiązków i odpowiedzialność zawodowa; decyzje nie zostały podjęte.