Zakup drogiego zegarka, biżuterii czy innego luksusowego produktu nie zawsze będzie wyglądał tak jak dziś. Klient może zostać poproszony o dokument, a sprzedawca będzie musiał zapisać więcej danych niż dotychczas.
Od 10 lipca 2027 roku nowe zasady w całej UE
W Polsce zaczną być stosowane unijne przepisy AMLR, czyli regulacje dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy. Rozporządzenie zostało przyjęte przez Radę Unii Europejskiej w maju 2024 roku, ale przewidziano kilkuletni okres na przygotowanie firm i instytucji.
W praktyce oznacza to, że nowe obowiązki zaczną działać od 10 lipca 2027 roku. Przepisy będą obowiązywać bezpośrednio we wszystkich krajach Unii Europejskiej, także w Polsce.
Celem zmian jest ograniczenie sytuacji, w których pieniądze z nielegalnych źródeł mogą trafiać do legalnego obrotu, np. przez zakup drogich przedmiotów.
Sprzedawca sprawdzi klienta przy drogich zakupach
Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy rynku dóbr luksusowych. Chodzi m.in. o biżuterię, drogie zegarki, luksusowe towary, dzieła sztuki czy inne produkty o wysokiej wartości.
Przy transakcjach od 3 tys. euro, czyli około 13 tys. zł, sprzedawca będzie musiał zanotować dane kupującego. Klient może zostać poproszony o okazanie dokumentu tożsamości.
To oznacza, że anonimowe zakupy drogich produktów staną się znacznie trudniejsze. W niektórych przypadkach sprzedawca będzie mógł pytać także o źródło pieniędzy, cel transakcji lub inne informacje potrzebne do oceny ryzyka.
Limit gotówki: 10 tys. euro u przedsiębiorcy
Nowe przepisy wprowadzają też limit płatności gotówką. W transakcjach z udziałem przedsiębiorcy maksymalna kwota płatna gotówką wyniesie 10 tys. euro, czyli około 43 tys. zł.
Jeśli klient będzie chciał kupić produkt droższy niż ten próg, zapłata będzie musiała odbyć się np. kartą lub przelewem.
Co ważne, limit nie obejmie transakcji między osobami prywatnymi. Sprzedaż luksusowego przedmiotu między znajomymi, sąsiadami lub innymi osobami fizycznymi nadal będzie mogła odbywać się za gotówkę.
Dla firm to nowe obowiązki i dodatkowe koszty
Przedsiębiorcy będą musieli przygotować się organizacyjnie i technologicznie. Konieczne może być wdrożenie procedur, przeszkolenie pracowników oraz stworzenie systemów do gromadzenia i aktualizowania danych klientów.
Eksperci wskazują, że dla wielu firm spoza sektora finansowego będzie to zupełnie nowy obszar. Do tej pory podobne procedury kojarzyły się głównie z bankami, instytucjami płatniczymi czy firmami finansowymi.
Teraz obowiązki obejmą także część sprzedawców dóbr luksusowych.
Dlaczego UE zaostrza przepisy?
Unia Europejska chce zamknąć luki, które wynikały z różnych zasad w poszczególnych krajach. Dotąd przestępcy mogli wykorzystywać różnice między państwami, wybierając miejsca z mniej restrykcyjnymi regulacjami.
Nowe rozporządzenie ma ujednolicić system. Dzięki temu zasady identyfikacji klienta i kontroli większych transakcji mają być podobne w całej UE.
Dla klientów oznacza to mniej anonimowości przy dużych zakupach. Dla firm — więcej obowiązków. Dla państwa i instytucji kontrolnych — większą przejrzystość przepływu pieniędzy.
Klienci muszą przygotować się na nowe pytania
Przy zakupie drogiego towaru klient może usłyszeć prośbę o dokument albo pytania dotyczące transakcji. Nie będzie to zależało wyłącznie od dobrej woli sprzedawcy, ale od obowiązków wynikających z przepisów.
Firmy z rynku premium przekonują, że dla części klientów podobne procedury nie będą zaskoczeniem. Już dziś w wielu usługach internetowych standardem jest dodatkowa autoryzacja czy potwierdzanie tożsamości.
Zmiany mają jednak objąć więcej sytuacji niż dotychczas. Dlatego osoby kupujące droższe produkty powinny liczyć się z tym, że od lipca 2027 roku zakupy za większe kwoty będą mniej anonimowe.