Krótko po decyzji Senatu temat referendum dotyczącego unijnej polityki klimatycznej wrócił do centrum politycznej debaty. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie zamierza rezygnować z pomysłu i przygotuje nowy wniosek. Tym razem zmieniona ma zostać treść pytania.
Senat odrzucił wniosek prezydenta
W środę Senat nie wyraził zgody na przeprowadzenie referendum dotyczącego polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Za odrzuceniem inicjatywy opowiedziało się 62 senatorów, natomiast 32 było za jej przyjęciem. Jedna osoba wstrzymała się od głosu.
Referendum miało odbyć się 27 września i dotyczyć skutków wdrażania europejskiej polityki klimatycznej, w tym wpływu na ceny energii, koszty życia oraz działalność przedsiębiorstw i rolnictwa.
Nawrocki zapowiada nowy ruch
Po decyzji Senatu prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że przygotuje kolejny wniosek referendalny. Jak zapowiedział podczas spotkania z mieszkańcami powiatu sokołowskiego, zmienione zostanie pytanie, które wcześniej wzbudziło duże kontrowersje polityczne i prawne.
Dotychczasowa propozycja brzmiała:
„Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”
Prezydent podkreślił, że jego zdaniem temat jest zbyt istotny, by całkowicie rezygnować z referendum wyłącznie z powodu sporu wokół treści pytania.
Spór o Zielony Ład i koszty transformacji
Jednym z głównych argumentów zwolenników referendum są rosnące koszty związane z polityką klimatyczną UE. W otoczeniu prezydenta podkreślano, że transformacja energetyczna wpływa na ceny energii, działalność firm oraz sytuację gospodarstw domowych.
Podczas debaty w Senacie zwracano uwagę m.in. na koszty wdrażania unijnego pakietu Fit for 55. Według przywoływanych analiz realizacja polityki klimatycznej może oznaczać dla Polski wielomiliardowe wydatki w kolejnych latach.
Koalicja rządząca krytykuje pomysł referendum
Przedstawiciele rządu oraz senatorowie koalicji rządzącej krytykowali jednak samą konstrukcję pytania referendalnego. Ich zdaniem miało ono charakter polityczny i sugerowało konkretną odpowiedź.
Pojawiały się również argumenty, że pytanie odnosi się do skutków już zachodzących procesów i nie daje jasnej odpowiedzi, jakie konsekwencje miałby przynieść wynik referendum w praktyce.
W trakcie senackiej debaty podnoszono także kwestie konstytucyjne i prawne związane z organizacją głosowania.
Referendum wróci do Senatu?
Kancelaria Prezydenta już wcześniej sygnalizowała, że przygotowywany jest tzw. „plan B”. Po odrzuceniu pierwszego wniosku prezydent potwierdził, że nowa propozycja zostanie ponownie skierowana do Senatu.
Na razie nie ujawniono nowego brzmienia pytania referendalnego ani terminu złożenia kolejnego wniosku.
Temat nadal wywołuje ogromne emocje
Spór wokół referendum klimatycznego pokazuje, że kwestie związane z Zielonym Ładem i transformacją energetyczną pozostają jednym z najbardziej polaryzujących tematów politycznych w Polsce.
Z jednej strony pojawiają się obawy dotyczące kosztów energii i wpływu regulacji UE na gospodarkę, z drugiej — argumenty o konieczności prowadzenia transformacji klimatycznej oraz ograniczania emisji.
W najbliższych tygodniach temat prawdopodobnie ponownie wróci do debaty publicznej wraz z nowym wnioskiem prezydenta.