Poruszający wpis Aleksandy Domańskiej o byciu mamą: „To najpiękniejsza i najtrudniejsza droga”

Patrycja

Lifestyle

Nov. 25, 2021, 3:09 p.m.

Poruszający wpis Aleksandy Domańskiej o byciu mamą: „To najpiękniejsza i najtrudniejsza droga”

Aleksandra Domańska niedawno po raz pierwszy została mamą. Ostatnio w mediach społecznościowych opublikowała poruszający wpis na temat macierzyństwa. Przyznała, że nigdy dotąd nie odczuwała takiej miłości, a jednocześnie strachu.

Aleksandra Domańska mówi o tym, czym jest dla niej macierzyństwo

Aleksandra Domańska dwa miesiące temu po raz pierwszy została mamą. Długo ukrywała ten odmienny stan i o wszystkim powiedziała dopiero po narodzinach dziecka. Gdy poinformowała, że na świat przyszło jej pierwsze dziecko, dla wielu osób było to zaskoczeniem.

Dzieląc się tą informacją, udostępniła czarno-białe zdjęcie, na którym karmi piersią. Dodała do niego wzruszający i bardzo osobisty opis.

Źródło:

Poruszający wpis Domańskiej o byciu mamą: „To najpiękniejsza i najtrudniejsza droga”

Tym razem Aleksandra Domańska na swoim Instagramie podzieliła się przemyśleniami o macierzyństwie. Kilka dni temu opublikowała poruszający wpis, w który mówi o wielkiej miłości, jaką czuje i wielkim strachu, z jakim się to łączy. Z typową dla siebie szczerością opowiedziała o lekcji pokory, jaką było dla niej zostanie mamą.

Podziękowała bliskim, ale również sobie za niezwykłe pokłady siły. Powiedziała też o niesamowitej więzi, jaką czuje z innymi matkami.

„Po dwóch miesiącach wiem, że nigdy nie czułam takiego spektrum emocji, tak intensywnie, że czasem mam wrażenie, że dalej nie ma nic, tylko smierć, z bólu lub rozkoszy! Wiem również, że to dla mnie największa lekcja pokory. Jestem za nią wdzięczna, bo pokory mi brakowało. Ale jest to też największa nauka, jak rozpoznać wierutny bullshit i prawdziwy skarb. Nigdy wcześniej nie miałam tyle miłości wobec… siebie. Najsłabszej, najsilniejszej, wyjącej z rozpaczy i umierającej ze szczęścia. Przestraszonej i pewnie stojącej na dwóch nogach, z mocą, o ktorej nie wiedziałam, że mam i z największą bezsilnością. Pamietam jak pytałam różnych matek jak to jest. Ich spojrzenie zmieniało się po tym pytaniu. Stawało się głębokie, mocne, skierowane tam gdzie nie ma dostępu nikt poza nimi. Odpowiedź zawsze była taka sama: „to najpiękniejsza i najtrudniejsza droga”.

Źródło: