Lewandowski rozważał odejście z reprezentacji i przestał śpiewać hymn. Wyjaśnił dlaczego

Lewandowski rozważał odejście z reprezentacji i przestał śpiewać hymn. Wyjaśnił dlaczego

Robert Lewandowski, największa gwiazda naszej reprezentacji, nie zawsze miał dobre stosunki z polskimi kibicami. Wspomniał o tym wywiadzie przed Euro 2016. Był to dla niego bardzo ciężki okres.

Robert Lewandowski wygwizdywany

W sierpniu 2013 roku Robert Lewandowski został wygwizdany pomimo tego, że polska reprezentacja wygrała wtedy mecz z Danią 3:2.

Po wygranym meczu, gdy drużyny schodziły z boiska polscy kibice wygwizdali Lewandowskiego, któremu nie udało się strzelić gola w starciu z Danią. Pozostali gracze byli natomiast przez fanów docenieni.

Lewandowski został zapytany o tę sytuację w wywiadzie przed Euro 2016 przez Roberta Wilkowicza. “Lewy” wspominał, że było to dla niego trudne przeżycie.

Wyznał, że takie sytuacje były dla niego trudne do zniesienia. Dawał bowiem z siebie wszystko na boisku. 

Lewandowski rozważał odejście z reprezentacji Polski

Piłkarz został zapytany wprost, czy zastanawiał się nad odejściem z reprezentacji w tamtym okresie. Otwarcie przyznał, że tak. Zastanawiał się po co to wszystko.

"Biegam, walczę, wracam bardziej zmęczony niż po meczach w klubie. A gdy coś nie idzie, wszystko skupia się na mnie. I zacząłem się zastanawiać: po co to wszystko? Po co się tak starać, gdy jesteś goniony za wszystko. Dlaczego dyskusja o grze naszej reprezentacji jest taka prosta? Chce nam się grać albo nam się nie chce. Kochamy orzełka albo nie kochamy. Naprawdę to takie proste? A skąd ci wszyscy ludzie wiedzą, czy mi się chciało, czy mi się nie chciało?"

"Dlaczego zamiast analizy, jak gramy, są wyroki: on nie jest „Lewym” z Borussii. A czy ja w Borussii nie miałem meczów, w których nie strzelałem goli? Oczywiście, że miałem. A czy mecze się wygrywa tylko sercem i bieganiem, czy może też sprytem? Dlaczego tak mało osób chciało zrozumieć, że trzeba umieć wyłączyć się z gry i to wcale nie oznacza, że ci się nie chce" - odpowiedział napastnik.

Dlaczego “Lewy” przestał śpiewać hymn przed meczami?

Piłkarz również o to został zapytany w 2016 roku. Wyznał wtedy, że chciał swój patriotyzm przeżywać w środku. Dodał, że większe doznania dawało mu słuchanie hymnu, niż jego śpiewanie.

 "Tak. Nie czułem w tamtym momencie potrzeby śpiewania. To nie był bunt. Po prostu nie czułem potrzeby. Bardziej wtedy przeżywałem hymn, gdy go nie śpiewałem, tylko słuchałem. Swój patriotyzm chciałem w tamtym momencie przeżywać w środku. Bez licytowania się, kto głośniej zaśpiewa. Tak wtedy czułem" - tłumaczył Lewandowski.

Agnieszka

Polecane