Coraz więcej Polaków kupuje klimatyzatory na własną rękę, licząc na niższe koszty montażu. W przypadku najpopularniejszych urządzeń typu split taka oszczędność może jednak okazać się bardzo kosztowna. Przepisy przewidują bowiem wysokie kary dla osób, które instalują klimatyzację bez wymaganych uprawnień, a w blokach dochodzą jeszcze dodatkowe formalności.
Kary nawet do 15 tys. zł za montaż bez uprawnień
Największym błędem jest przekonanie, że zakup klimatyzatora oznacza możliwość jego swobodnego zamontowania. W przypadku urządzeń typu split, wykorzystujących fluorowane gazy cieplarniane, obowiązują konkretne przepisy.
Do ich instalacji wymagany jest certyfikat personalny F-gaz. Jeżeli montaż wykonywany jest na rzecz innych osób, potrzebny jest również certyfikat dla przedsiębiorców wydawany przez Urząd Dozoru Technicznego.
Brak wymaganych uprawnień może oznaczać dotkliwe konsekwencje finansowe.
Jakie kary grożą za nielegalny montaż klimatyzacji?
Przepisy przewidują kilka rodzajów administracyjnych kar pieniężnych.
W zależności od naruszenia można otrzymać:
-
od 600 do 4500 zł za wykonywanie prac bez wymaganego certyfikatu dla personelu,
-
od 4000 do 15 000 zł za wykonywanie określonych czynności lub prowadzenie działalności bez wymaganych certyfikatów,
-
od 4000 do 15 000 zł za naruszenia związane z fluorowanymi gazami cieplarnianymi, m.in. ich nieprawidłowe użytkowanie lub brak wymaganych działań po wykryciu wycieku.
To właśnie dlatego eksperci odradzają samodzielny montaż urządzeń bez odpowiednich kwalifikacji.
W bloku potrzebna może być zgoda wspólnoty
Nawet jeśli montaż wykonuje osoba z odpowiednimi uprawnieniami, właściciel mieszkania powinien pamiętać o kolejnych obowiązkach.
Najwięcej problemów dotyczy jednostki zewnętrznej, która zazwyczaj montowana jest na elewacji, balkonie lub ścianie budynku. Są to często części wspólne nieruchomości, dlatego przed rozpoczęciem prac może być konieczne uzyskanie zgody wspólnoty mieszkaniowej, spółdzielni lub zarządcy.
W wielu budynkach obowiązują również regulaminy określające sposób prowadzenia instalacji, miejsce montażu czy zasady odprowadzania skroplin.
Montaż bez zgody może skończyć się demontażem
Zignorowanie tych formalności może być kosztowne.
Wspólnota mieszkaniowa może domagać się usunięcia klimatyzatora, przeniesienia go w inne miejsce albo naprawienia uszkodzeń elewacji. W skrajnych przypadkach spór może zakończyć się przed sądem.
Orzecznictwo sądowe od lat wskazuje, że elewacja budynku stanowi część wspólną, dlatego właściciel mieszkania nie może dowolnie ingerować w jej wygląd.
Pozwolenie nie zawsze jest potrzebne
Dobra wiadomość jest taka, że większość domowych klimatyzatorów nie wymaga pozwolenia na budowę.
Jeżeli urządzenie ma wysokość do 3 metrów, zazwyczaj nie trzeba również zgłaszać montażu do urzędu. Dopiero większe instalacje mogą wymagać zgłoszenia robót do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej.
W praktyce oznacza to, że dla większości mieszkań i domów najważniejsze są nie przepisy budowlane, lecz kwestie związane z uprawnieniami instalatora oraz zasadami obowiązującymi w danym budynku.
Hałas i skropliny również mają znaczenie
Przy wyborze miejsca montażu warto pamiętać o sąsiadach.
Jednostka zewnętrzna powinna pracować w sposób, który nie powoduje nadmiernego hałasu, zwłaszcza w godzinach nocnych. Równie ważne jest właściwe odprowadzanie skroplin. Woda nie może spływać na balkon sąsiada ani uszkadzać elewacji budynku.
Nieprzestrzeganie tych zasad może prowadzić do konfliktów i dodatkowych roszczeń.
Nowe mieszkanie? Sprawdź umowę z deweloperem
Osoby kupujące lokal od dewelopera powinny dokładnie przeczytać dokumenty dotyczące nieruchomości.
W umowie mogą znaleźć się zapisy ograniczające możliwość ingerencji w elewację przez określony czas. Takie postanowienia mają związek z ochroną budynku w okresie rękojmi i również mogą uniemożliwić montaż klimatyzacji bez wcześniejszej zgody.
W zabytkowych budynkach obowiązują dodatkowe przepisy
Jeszcze więcej formalności czeka właścicieli mieszkań znajdujących się w budynkach wpisanych do rejestru zabytków.
W takim przypadku montaż klimatyzacji może wymagać uzyskania zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków, ponieważ urządzenie może wpływać na wygląd chronionego obiektu.
Lepiej sprawdzić przepisy przed zakupem
Rosnące temperatury sprawiają, że zainteresowanie klimatyzacją stale rośnie. Zanim jednak zamówisz urządzenie i umówisz montaż, warto upewnić się, jakie obowiązki cię dotyczą.
Sprawdzenie wymagań dotyczących uprawnień F-gaz, regulaminu wspólnoty lub spółdzielni oraz zapisów umowy z deweloperem zajmie zaledwie kilka minut. Może jednak uchronić przed karą do 15 tys. zł, nakazem demontażu urządzenia i kosztownymi problemami.