Właściciele domów i działek często skupiają się na bieżącym utrzymaniu nieruchomości, nie zwracając uwagi na elementy instalacji, które również podlegają określonym przepisom. Tymczasem nawet pozornie niewielkie zaniedbanie może prowadzić do nieprzyjemnych konsekwencji i dodatkowych kosztów. Warto sprawdzić, jakie obowiązki ciążą na właścicielach posesji oraz na co szczególną uwagę zwracają podczas kontroli odpowiednie służby i instytucje.
Uwaga na nieprawidłowe odprowadzanie deszczówki
Wielu właścicieli domów skupia się na stanie dachu, elewacji czy ogrodzenia, zapominając o jednym z ważniejszych elementów infrastruktury posesji.
Tymczasem sposób odprowadzania wód opadowych podlega konkretnym regulacjom, a ich nieprzestrzeganie może prowadzić do kosztownych konsekwencji administracyjnych.
Warto upewnić się, że instalacja działa zgodnie z obowiązującymi wymogami.
Deszczówka to obowiązek właściciela
Za właściwe gospodarowanie wodami opadowymi na terenie działki odpowiada właściciel nieruchomości. Oznacza to, że to właśnie on powinien zadbać o to, aby deszczówka była odprowadzana zgodnie z obowiązującymi przepisami technicznymi.
Przepisy przewidują kilka dopuszczalnych rozwiązań. Wody opadowe mogą trafiać między innymi do:
- kanalizacji deszczowej,
- kanalizacji ogólnospławnej,
- zbiorników retencyjnych,
- dołów chłonnych,
- własnego, biologicznie czynnego terenu na posesji.
Jeżeli nieruchomość nie ma możliwości podłączenia do odpowiedniej sieci, właściciel powinien zastosować alternatywne rozwiązania umożliwiające bezpieczne zagospodarowanie deszczówki.
Tego rozwiązania lepiej unikać
Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest kierowanie wody opadowej poza granice własnej działki. Przepisy jasno wskazują, że nie wolno zmieniać naturalnego odpływu wód w sposób powodujący ich spływ na sąsiednie nieruchomości.
W praktyce oznacza to, że źle zaprojektowane rynny, odwodnienia czy utwardzone podjazdy nie mogą powodować zalewania terenów należących do innych właścicieli.
Takie sytuacje często prowadzą do sporów sąsiedzkich, a w niektórych przypadkach również do interwencji odpowiednich instytucji nadzorczych.
Deszczówka to nie ścieki
Od kilku lat polskie przepisy rozróżniają ścieki bytowe od wód opadowych. W efekcie deszczówka nie może być kierowana do kanalizacji sanitarnej, która została zaprojektowana wyłącznie do odbioru ścieków komunalnych.
Eksperci podkreślają, że nieprawidłowe podłączenie rur spustowych do kanalizacji sanitarnej może przeciążać system, szczególnie podczas intensywnych opadów.
Zakaz ten wynika między innymi z zapisów Ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków.
Mandat to nawet 10 tys. złotych
W przypadku wykrycia niezgodnego z przepisami odprowadzania deszczówki właściciel nieruchomości może zostać zobowiązany do usunięcia nieprawidłowości oraz dostosowania instalacji do obowiązujących wymagań.
Jeżeli zalecenia nie zostaną wykonane, konsekwencje mogą obejmować postępowanie administracyjne oraz wysokie sankcje finansowe. W określonych przypadkach przepisy przewidują należności sięgające nawet 10 tys. zł.
Wysokość ewentualnych sankcji zależy od:
- charakteru naruszenia
- oraz indywidualnej oceny sprawy przez właściwe organy.
Można spodziewać się kontroli
Wielu właścicieli nieruchomości nie zdaje sobie sprawy, że weryfikacja instalacji odprowadzających deszczówkę często odbywa się bez konieczności wejścia na teren posesji.
Przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne korzystają z nowoczesnych metod diagnostycznych, takich jak:
- generatory dymu technicznego (zadymiacze),
- specjalistyczne barwniki wykrywające przepływ wody,
- inspekcje kamerami kanalizacyjnymi,
- analizy sieci kanalizacyjnych.
Dzięki tym rozwiązaniom możliwe jest szybkie ustalenie, czy instalacja została podłączona zgodnie z obowiązującymi zasadami.
Coraz więcej osób stawia na zbiorniki retencyjne
Eksperci zajmujący się gospodarką wodną coraz częściej rekomendują montaż zbiorników na deszczówkę. Takie rozwiązanie nie tylko pomaga spełnić wymogi prawne, ale również pozwala ograniczyć zużycie wody wodociągowej.
Zgromadzoną wodę można wykorzystać między innymi do:
- podlewania ogrodu,
- pielęgnacji trawnika,
- mycia tarasu,
- prac porządkowych wokół domu.
W wielu gminach funkcjonują także programy wspierające inwestycje związane z retencją wód opadowych, dzięki czemu część kosztów można odzyskać w formie dofinansowania.
Warto sprawdzić instalację przed sezonem opadów
Regularny przegląd rynien, rur spustowych oraz systemów odwodnienia może pomóc uniknąć problemów i dodatkowych wydatków. Szczególnie przed okresem jesienno-zimowym warto upewnić się, że cała instalacja działa prawidłowo i spełnia aktualne wymagania techniczne.
Niewielka kontrola wykonana odpowiednio wcześnie może uchronić właściciela nieruchomości przed kosztownymi naprawami, nieporozumieniami z sąsiadami oraz koniecznością wprowadzania pilnych zmian w systemie odprowadzania wód opadowych.
źródło:
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz.U. 2022 poz. 1225)
- Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz.U. 2001 nr 72 poz. 747)
- Gov.pl – informacje dotyczące gospodarowania wodami opadowymi