Fale upałów stają się w Polsce coraz większym problemem, a wraz z nimi pojawiają się nowe obowiązki dla pracodawców. W 2025 roku weszły przepisy, które mogą całkowicie zmienić organizację pracy podczas wysokich temperatur. W niektórych sytuacjach możliwe będzie nawet wstrzymanie wykonywania obowiązków. Sprawdź, jakie prawa mają teraz pracownicy i kiedy firma musi zareagować.
Nowe zasady pracy w upał
Coraz wyższe temperatury sprawiły, że zmieniły się przepisy dotyczące pracy podczas upałów.
Od końca czerwca 2025 roku pracodawcy muszą stosować nowe zasady ochrony pracowników.
W wielu przypadkach konieczne będzie zapewnienie przerw, chłodnych napojów, a nawet skrócenie czasu pracy.
Najważniejsze? W określonych sytuacjach wykonywanie obowiązków służbowych może zostać całkowicie wstrzymane.
Obowiązki pracodawcy w czasie upałów
Nowe regulacje jasno określają limity temperatur, po których przekroczeniu firma ma obowiązek wdrożyć działania ochronne.
Obowiązkowe działania zaczynają się od:
- 28°C — w pomieszczeniach biurowych
- 25°C — przy cięższej pracy fizycznej
Po osiągnięciu tych wartości pracodawca nie może ignorować warunków pracy. Konieczne staje się zapewnienie odpowiednich zabezpieczeń dla zatrudnionych osób.
Chłodne napoje to już obowiązek, a nie dobra wola
Jedną z najważniejszych zmian jest obowiązek zapewnienia pracownikom napojów chłodzących.
Pracodawca musi udostępnić je bezpłatnie:
- w biurach po przekroczeniu 28°C
- podczas pracy fizycznej na zewnątrz już od 25°C
Co ważne, napoje mają być:
- łatwo dostępne,
- regularnie uzupełniane,
- dopasowane do rodzaju wykonywanej pracy.
Przy intensywnym wysiłku rekomendowane są m.in. napoje izotoniczne wspierające nawodnienie organizmu.
Dodatkowe przerwy podczas upałów stają się koniecznością
Nowe przepisy przewidują również obowiązkowe przerwy regeneracyjne.
Pracownik powinien mieć możliwość odpoczynku w miejscu, które pozwala obniżyć temperaturę organizmu, np.:
- w klimatyzowanym pomieszczeniu,
- w zacienionej strefie relaksu,
- pod zadaszeniem podczas pracy w terenie.
Przepisy nie wskazują jednej konkretnej długości przerwy. Wszystko zależy od:
- temperatury otoczenia,
- rodzaju wykonywanej pracy,
- poziomu wysiłku fizycznego.
W tych temperaturach praca jest zakazana
To jedna z najważniejszych zmian. W określonych warunkach pracodawca nie może dopuścić pracownika do wykonywania obowiązków.
Zakaz pracy obowiązuje przy:
- 35°C — w zamkniętych pomieszczeniach
- 32°C — podczas ciężkiej pracy fizycznej na otwartej przestrzeni
Powód jest prosty — zbyt wysoka temperatura może prowadzić do:
- odwodnienia,
- przegrzania organizmu,
- utraty przytomności,
- problemów z krążeniem,
- spadku koncentracji i wydajności.
Według danych Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy wysokie temperatury znacząco zwiększają ryzyko błędów i wypadków w miejscu pracy.
Krótszy dzień pracy? Firmy mają taką możliwość
Przepisy pozwalają pracodawcom skrócić czas pracy w wyjątkowo gorące dni — bez obniżania wynagrodzenia pracowników.
Możliwe rozwiązania obejmują:
- wcześniejsze rozpoczynanie zmian,
- ograniczenie pracy w godzinach największego nasłonecznienia,
- system rotacyjny,
- czasowe zmniejszenie liczby obowiązków.
Najczęściej takie działania będą stosowane w branżach takich jak:
- budownictwo,
- logistyka,
- produkcja,
- magazyny,
- prace drogowe.
Klimatyzacja i wentylacja pod szczególną kontrolą
Nowe zasady wymagają zapewnienia skutecznej wymiany powietrza w miejscu pracy.
Jeśli firma nie posiada klimatyzacji, konieczne mogą być inne rozwiązania:
- wentylatory,
- rolety przeciwsłoneczne,
- ograniczenie pracy w najbardziej nagrzanych pomieszczeniach,
- zmiana organizacji czasu pracy.
W praktyce oznacza to, że pracodawca ma obowiązek realnie zadbać o komfort termiczny pracowników.
Młodociani pod specjalną ochroną
Szczególne przepisy obejmują osoby poniżej 18 roku życia.
Dla pracowników młodocianych obowiązuje:
- zakaz pracy przy temperaturze powyżej 30°C
- zakaz pracy przy wilgotności przekraczającej 65%
To oznacza znacznie bardziej rygorystyczne normy niż w przypadku dorosłych pracowników.
Co zmieni się przy pracy zdalnej?
Choć obecne regulacje skupiają się głównie na pracy stacjonarnej, Ministerstwo zapowiada kolejne zmiany dotyczące home office.
Planowane rozwiązania obejmują m.in.:
- ocenę warunków pracy w domu,
- obowiązek zapewnienia odpowiednich warunków temperaturowych,
- rozszerzenie zasad BHP na pracę zdalną.
Zmiany mają wejść w życie od 2026 roku.
O stycznia 2026 jeszcze więcej kontroli
To dopiero początek zmian. Od stycznia 2026 roku firmy będą muszą dodatkowo:
- przeprowadzać analizę ryzyka cieplnego dla stanowisk pracy,
- konsultować działania z komisjami BHP,
- stosować szczególne zasady w wybranych branżach.
Nowe regulacje mają lepiej dostosować rynek pracy do coraz częstszych fal wysokich temperatur.
Co warto zapamiętać?
Najważniejsze obowiązki pracodawcy podczas upałów to obecnie:
- zapewnienie chłodnych napojów,
- organizacja dodatkowych przerw,
- możliwość skrócenia czasu pracy,
- odpowiednia wentylacja lub klimatyzacja,
- niedopuszczenie do pracy po przekroczeniu określonych temperatur.
W praktyce oznacza to, że ochrona pracowników podczas upałów staje się jednym z najważniejszych obowiązków firm w sezonie letnim.
źródło:
- Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej,
- Państwowa Inspekcja Pracy,
- Europejska Agencja Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy (EU-OSHA)