Dziś kolejna podwyżka stóp procentowych. Jakiego wzrostu możemy się spodziewać?

Agnieszka

Newsy

05.05.2022 10:40

Dziś kolejna podwyżka stóp procentowych. Jakiego wzrostu możemy się spodziewać?

Analitycy i eksperci zgodnie przewidują, że na dzisiejszym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej zostaną ponownie podniesione stopy procentowe. O ile mogą wzrosnąć tym razem?

Zdjęcie Dziś kolejna podwyżka stóp procentowych. Jakiego wzrostu możemy się spodziewać? #1

Podniesienie stóp procentowych

Ekonomiści spodziewają się, że na posiedzeniu RPP znów podniesione zostaną stopy procentowe. Większość ekspertów uważa, że zostaną one podniesione ponownie o 100 punktów bazowych, czyli o 1 punkt procentowy. Oznaczałoby to, że z obecnych 4,5 procent, stopa referencyjna wzrośnie do 5,5 procent. 

"Zakładamy, że RPP podniesie stopy o kolejne 100 pb. podczas posiedzenia 5 maja, zwiększając tym samym stopę referencyjną do 5,5 proc." - napisano w komentarzu analityków Ebury. 

Będzie to miało jeszcze bardziej znaczący wpływ między innymi na koszt kredytów. 

Jest to ogromna stawka, ponieważ jeszcze na początku października ubiegłego roku wynosiła raptem 0,1 procent.

Jako powód ciągłego podnoszenia stóp procentowych analitycy wskazują szalejącą inflację. "Przy inflacji rosnącej o 1,3 pkt. proc. trudno spodziewać się ze strony Rady Polityki Pieniężnej wyhamowania cyklu podwyżek" - wskazują ekonomiści Citi Handlowego.

O ile wzrosną stopy procentowe w ciągu tego roku?

Analitycy Credit Agricole oraz Santandera uważają, że stopy procentowe mogą w ciągu kilku najbliższych miesięcy osiągnąć 6,5 procent. 

"Na dzisiaj naszym scenariuszem bazowym jest założenie, że stopa NBP może dojść przynajmniej do 6,5%, zanim sygnały wyraźnego wyhamowania gospodarki widoczne w danych powstrzymają RPP przed dalszym zacieśnianiem polityki" - przewidują analitycy Santandera.

Jest to jednak optymistyczne założenie, ponieważ eksperci Citi Handlowego przewidują nawet 7,5 procent.

"Nie wykluczam, że podwyżki będą większe i osiągniemy 7,5 proc. latem. Gdyby presja płac nie słabła, to będzie trzeba myśleć o podwyżkach wyraźnie powyżej 8 proc." - powiedział główny ekonomista banku Piotr Kalisz w rozmowie z "Parkietem".