Justyna Żyła dostaje zbyt niskie alimenty? Celebrytka nie jest z nich zadowolona

Agnieszka
Newsy
28.08.2020 15:20
Justyna Żyła dostaje zbyt niskie alimenty? Celebrytka nie jest z nich zadowolona

Justyna Żyła i Piotr Żyła (skoczek narciarski) rozwiedli się w 2018 roku jesienią. Od tamtej pory Justyna Żyła raczej nie ma oporów przed publicznym praniem brudów. Co jakiś czas publikuje w swoich mediach społecznościowych gorzkie posty na temat swojego byłego męża. Najczęściej zarzuca mu nie dbanie o dzieci i brak kontaktu z pociechami. Żyła zarzuca mężowi również płacenie zbyt niskich alimentów.

"Szanowny ex mąż mógłby oprócz głupawych uśmiechów i chwalenia się jak wspaniałe chwile przeżywa na zabawach, przypomnieć sobie, że ma również dorastające dzieci, że ma syna, który niedługo stanie się dorosłym mężczyzną. Że posiadanie dzieci to nie tylko pożal się Boże marnej kwoty alimenty, które się są żadną łaską" - napisała Justyna Żyła na swoim profilu w serwisie Instagram.

Justyna Żyła w rozmowie z “Super Expressem” przyznała również, że Piotr od miesiąca nie widział się z dziećmi. Jak twierdzi Justyna, ich syn nie chce widywać się z ojcem w towarzystwie jego obecnej partnerki.

"Ostatni raz widział je miesiąc temu. Jedynie wysłał synowi na maila grafik spotkań na wrzesień. Syn odpisał, że nie jest mu potrzebny grafik, ponieważ nie chce widywać na spotkaniu partnerki swojego taty. Dzieci proszą tylko o czas sam na sam z ojcem, czego otrzymać nie mogą" - mówiła w wywiadzie.

Justyna Żyła nie zdradziła ile dokładnie wynoszą alimenty od Piotra. Przyznała jednak, że brakuje jej pieniędzy na utrzymanie dwójki dzieci, rozwijanie ich pasji i na wyposażenie ich w niezbędne rzeczy. Dodała, że alimenty są niższe niż najniższa krajowa (2600 brutto).

Zagroziła również, że jeśli Piotr nie przestanie traktować rodziny w tak arogancki sposób, będzie zmuszona skontaktować się z prawnikiem.

"Jeśli będzie w dalszym ciągu arogancko podchodził do posiadania dzieci, zmuszał je do kontaktu z osobą, z którą nie chcą się widywać, to sprawę skonsultuję z prawnikiem. Najważniejsze jest szczęście i komfort moich dzieci" - mówiła Justyna Żyła.