Łagodzenie obostrzeń od 4 maja. Jakie zmiany zajdą w hotelach?

Łagodzenie obostrzeń od 4 maja. Jakie zmiany zajdą w hotelach?

W ubiegłą środę premier Polski ogłosił dalszą realizację planu, który wprowadzał łagodzenie wprowadzonych wcześniej restrykcji. Drugi etap zakłada, że mogą zostać otwarte między innymi żłobki i przedszkola oraz hotele. Po pierwszej fali szczęścia wśród hotelarzy, przyszła kolej na dokładniejsze wczytanie się w założenia drugiego etapu odmrażania gospodarki. To spowodowało, że początkowa euforia minęła.

Zdjęcie Łagodzenie obostrzeń od 4 maja. Jakie zmiany zajdą w hotelach? #1

Nieścisłości i niewiadome

Pierwszą nieścisłością jaką znaleźli hotelarze, były niejasności odnośnie działania hotelowych restauracji, które generują spory zysk dla hoteli. Skoro otwarty może być hotel to czy jego restauracja również? Na to pytanie odpowiedział Pan premier, który stwierdził, że wszelkie punkty gastronomiczne będą otwierane dopiero w kolejnym etapie. Jednak jak informowała gazeta „Wyborcza”, rząd pozwolił na ich działanie ale w ograniczonym zakresie. Projekt jednak zakłada, że usługi polegające na wydawaniu posiłków i napojów, gościom siedzącym przy stołach lub tym, którzy wybierają posiłki z wystawionego menu, nie mogą być realizowane i na razie są zakazane.

Spór w rządzie

Za wyłączeniem części gastronomicznej był minister zdrowia, a główny inspektor sanitarny uważał, że nie należy tego rozgraniczać i hotele powinny zostać otwarte wraz ze swoimi punktami gastronomicznymi. Osoby prowadzące hotele, uważają że rozdzielanie tych dwóch rzeczy i otwarcie tylko części hotelowej, będzie mało dochodowym biznesem i będzie po prostu nie opłacalne. Wiele turystów może zrezygnować z wyjazdu, pomimo że usługa room service będzie działała.

Zdjęcie Łagodzenie obostrzeń od 4 maja. Jakie zmiany zajdą w hotelach? #2

Dodatkowe ograniczenia

Projekt rządowy zakłada, że takie oddziały hotelowe jak baseny, siłownie czy sale konferencyjne nadal będą zamknięte. Branża hotelarska chciała, aby niektóre przybytki mogły być wynajmowane większym grupom, a sale konferencyjne mogły by działać na zasadzie galerii czy kościołów, gdzie obecnie może przebywać 1 osoba na 15m2. Rząd jednak nie przystał na te propozycje i postanowił, że wyżej wymienione miejsca nadal będą nieczynne i nie dostępne dla gości. Wychodzi więc na to, że od 4 maja działać będzie mógł sam hotel, jak ośrodek wynajmujących pokoje.

Katarzyna

Polecane