Jadalne talerze. Jego pomysł zrobił furorę na całym świecie.

Jadalne talerze. Jego pomysł zrobił furorę na całym świecie.

Tony plastików szkodzą naszej planecie i zanieczyszczają środowisko na lata, w wyniku długotrwałego procesu degradacji. Z tego powodu powstaje wiele innowacyjnych projektów, mających na celu poprawę tego stanu rzeczy. W proces ten idealnie wpisuje się innowacyjna firma Biotrem.

Zdjęcie Jadalne talerze. Jego pomysł zrobił furorę na całym świecie. #1

Czym zajmuje się firma Biotrem?



Firma pana Jerzego Wysockiego podjęła się innowacyjnego sposobu wykorzystania odpadów produkcyjnych z młyna do celów produkcji biodegradowalnych talerzy. Pomysł ten wzbudził ogromne zainteresowanie międzynarodowe oraz przyczynił się do rozwoju przedsiębiorstwa.



Z czego powstają biodegradowalne talerze?



Pan Jerzy Wysocki w przeszłości i z racji rodzinnych tradycji był młynarzem i zajmował się procesami produkcji swoich młynów. Niestety zajęcie to w dłuższej perspektywie okazało się mało rentowne, a dodatkowo problemów przysparzał nadmiar otrąb, które nie zawsze udawało się odpowiednio sprzedać z zyskiem dla przedsiębiorcy. W związku z zaistniałą sytuacją wpadł on na innowacyjny pomysł wykorzystania nadmiaru otrąb.


Zarządzana przez niego firma zaczęła produkować biodegradowalne naczynia z otrąb, które w bezprecedensowy sposób zastąpiły wyroby z plastiku. Takie naczynia są wytwarzane w prostym procesie produkcyjnym, smakują oraz służą ekologii.

Zdjęcie Jadalne talerze. Jego pomysł zrobił furorę na całym świecie. #2

Innowacyjna technologia z młyna



Producent, obserwując proces zbijania się wody i otrąb w twardą masę doszedł do wniosku, że taka mieszanka mogłaby zostać podstawowym materiałem do wytwórstwa naczyń jednorazowego użytku. Teraz pozostało tylko szukanie proporcji oraz stworzenie odpowiedniej maszyny do ich produkcji.
Po pięciu latach eksperymentów w poszukiwaniu właściwych proporcji i wybudowaniu pierwszej maszyny udało się i produkcja ruszyła.


Powstałe naczynia to mieszanka takich składników jak woda, otręby i para wodna sprasowana pod ciśnieniem. Produkt ten finalnie okazał się bardzo trwały w połączeniu z daniami zimnymi, czy gorącymi. Nadaje się do podgrzewania w kuchence mikrofalowej, czy piekarniku. Produkt ten ulega biodegradacji w okresie 30 dni. Można go również zużyć jako kompost. Dzięki obecnemu zautomatyzowaniu produkcji wszystko trwa około 30 sekund i naczynie jest gotowe.



Czy jest to opłacalny proces produkcyjny?



Z analizy wyliczeń pani Małgorzaty Then, która zajmuje się biznesowym rozwojem spółki,
proces ten generuje zyski.


Przykładowo, gdy tona otrąb to koszt ok. 800–900 złotych, to proces wytwórstwa naczyń z tych otrąb wynosi ponad 10 tysięcy.


Kilogram mąki kupionej w hurcie od młynarza to około 0,90 gr, a koszt 20-centymetrowego talerzyku z otrębów w zestawie to około 1 zł. Jeden kilogram mąki wystarcza do produkcji aż 10 sztuk talerzyków. Po podsumowaniu wszystkich kosztów produkcji i transportu finalnie produkt końcowy oznacza bezsporny zysk.
Zainteresowanie produktami jest wysokie i oscyluje w skali roku w kwocie około 20 mln sztuk talerzy i misek.



Przedsiębiorstwo w zgodzie z naturą i środowiskiem



Bardzo istotna w działalności firmy Biotrem jest troska o dobro naszej planety.
Według słów producenta produkcja z takiego surowca jak otręby mogłaby się przyczynić do eliminacji naczyń z plastiku na całej planecie.


Proces rozkładu naczyń z plastiku jest bardzo długi i trwa około 400 lat, a tych z przedsiębiorstwa Biotrem tylko 30 dni.


Firma dalej się rozwija i jest otwarta na testy w laboratorium w Zambrowie i produkcję naczyń, także z innych produktów roślinnych takich jak: przerobiony maniok, konopie, otręby kukurydziane, czy wodorosty. A zainteresowanie jej produktami, także tymi jeszcze w fazie testów, stale wzrasta.

Agnieszka

true

Polecane