Klienci w galeriach będą oznaczani. Ma to zapewnić bezpieczeństwo

Klienci w galeriach będą oznaczani. Ma to zapewnić bezpieczeństwo

Galerie handlowe zostały zamknięte z powodu rozprzestrzeniającej się fali koronawirusa w naszym kraju. Od 14 marca mogły w nich działać tylko sklepy spożywcze, apteki oraz drogerie. Wszystkie inne sklepy zostały zamknięte do odwołania. Możliwe, że ich przestój za niedługo się skończy. Rząd przyjął plan, w którym ma zamiar powoli „odmrażać” polską gospodarkę.

Zdjęcie Klienci w galeriach będą oznaczani. Ma to zapewnić bezpieczeństwo #1

Etap II

Drugi etap łagodzenia obostrzeń zakłada, że otwarte zostaną hotele, miejsca noclegowe czy markety budowlane na weekendy. Galerie handlowe, salony kosmetyczne czy fryzjerskie mają zacząć działać dopiero w III etapie łagodzenia restrykcji. Galerie handlowe jednak już powoli przygotowują się na przyjęcie klientów, mimo że dokładna data nie jest jeszcze znana. Wszystko zależy od tego, jak szybko oraz w jakim tempie koronawirus będzie się nadal rozprzestrzeniał. Całkowite otwarcie galerii, sklepów oraz innych miejsc publicznych czy rekreacyjnych będzie możliwe dopiero po znalezieniu szczepionki na COVID-19.

Łagodzenie obostrzeń

Wszelkie sklepy znajdujące się w galeriach handlowych poprzez przymusowe zamknięcie wywołane decyzją rządu, straciły wiele klientów oraz sporo pieniędzy. Dlatego już teraz starają się jak najlepiej przygotować na przyjęcie nowych klientów. Lawirują one pomiędzy prawem, które nałożyło sporo obostrzeń, a zyskiem, jaki mogą wytworzyć przyszli klienci. Podobno już od połowy maja mogą zostać otwarte sklepy odzieżowe, perfumerie oraz elektromarkety. Niestety na wyjście do kina czy restauracji trzeba będzie jeszcze poczekać. Niektórzy właściciele firm wnioskują do rządu o to, aby funkcjonować też mogły sklepy meblowe oraz stoiska znajdujące się na tak zwanych wyspach w galeriach handlowych.

Zdjęcie Klienci w galeriach będą oznaczani. Ma to zapewnić bezpieczeństwo #2

Przygotowania galerii handlowych

W celu przyjęcia jak największej liczby klientów, galerie planują wprowadzić odpowiednie ich oznaczenia, a pomóc ma w tym specjalna aplikacja, która będzie można zainstalować na swoim telefonie lub nie. Klienci dzieleni na trzy grupy i oznaczani kolorami. Grupa zielona będzie zawierała odwiedząjąchc, którzy nie mieli styczności z koronawirusem. W grupie żółtej znajdą się osoby, które odbyły już kwarantannę.

Do ostatniej, czerwonej grupy, będą przypisani klienci, którzy przebyli zakażenie. Dzięki takiej selekcji galerie będę mogły, zwiększyć limit klientów, którzy jednocześnie będą mogli robić zakupy w galerii. Osób z grupy zielonej będzie mogło przebywać w galerii o 10% więcej niż innych. Nadal jednak trzeba będzie stosować się do obecnych zasad bezpieczeństwa.

Katarzyna

true

Polecane