Właściciele psów i kotów powinni przygotować się na jedne z największych zmian w przepisach dotyczących opieki nad zwierzętami od wielu lat. Choć nowe regulacje nie zaczną obowiązywać od razu, warto już teraz sprawdzić, jakie obowiązki pojawią się po ich wejściu w życie.
Prezydent podpisał ustawę łańcuchową. Kiedy nowe przepisy zaczną obowiązywać?
24 lipca 2026 roku prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, nazywaną ustawą łańcuchową. Najważniejszą zmianą jest zakaz stałego trzymania psów i kotów na uwięzi.
Nowe przepisy nie wejdą jednak w życie od razu. Właściciele zwierząt otrzymają 12 miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy, aby dostosować warunki, w jakich przebywają ich pupile.
Koniec ze stałym trzymaniem psów na łańcuchach
Po wejściu nowych przepisów nie będzie można na stałe trzymać psów ani kotów na łańcuchach lub innych rodzajach uwięzi. Zwierzęta przebywające poza domem będą musiały mieć zapewnioną możliwość swobodnego poruszania się po odpowiednio przygotowanym terenie.
Celem zmian jest poprawa dobrostanu zwierząt i wyeliminowanie praktyki wielogodzinnego lub całodobowego przywiązywania ich do łańcucha.
Pies w kojcu nadal będzie możliwy, ale pod określonymi warunkami
Nowelizacja nie zakazuje utrzymywania psa w kojcu. Takie rozwiązanie będzie dopuszczalne między innymi wtedy, gdy posesja nie jest ogrodzona lub zwierzę mogłoby stanowić zagrożenie dla ludzi albo innych zwierząt.
Kojec będzie jednak musiał spełniać określone wymagania. Powinien zapewniać psu wystarczającą przestrzeń do swobodnego poruszania się, posiadać trwałą konstrukcję oraz co najmniej dwa boki umożliwiające dostęp światła i swobodny przepływ powietrza.
Szczegółowe minimalne wymagania dotyczące wielkości kojców zostaną określone w rozporządzeniu ministra rolnictwa.
Codzienny ruch i odpowiednia buda staną się obowiązkiem
Nowe przepisy nakładają na właścicieli kolejne obowiązki. Pies przebywający w kojcu będzie musiał mieć zapewniony codzienny ruch poza kojcem, dostosowany do jego wieku, stanu zdrowia oraz potrzeb gatunkowych i behawioralnych.
Obowiązkowe będzie również odpowiednie schronienie. Jeżeli pies przebywa w kojcu, nieogrzewanym pomieszczeniu lub na otwartej przestrzeni, właściciel będzie musiał zapewnić mu budę z izolacją cieplną, chroniącą przed warunkami atmosferycznymi i dopasowaną do wielkości zwierzęcia.
Od zakazu będą wyjątki
Nowe przepisy nie oznaczają całkowitego zakazu korzystania z uwięzi. Nadal będzie można prowadzić psa na smyczy, a krótkotrwałe przywiązanie będzie dopuszczalne w określonych przypadkach.
Wyjątki obejmują między innymi:
-
transport zwierzęcia,
-
zabiegi weterynaryjne i pielęgnacyjne,
-
trening, tresurę oraz wystawy,
-
krótkotrwałe uwiązanie poza miejscem stałego bytowania, jeśli nie narusza dobrostanu zwierzęcia,
-
sytuacje, gdy jest to konieczne dla zapobieżenia bezpośredniemu zagrożeniu dla ludzi lub innych zwierząt.
Dlaczego to już drugie podejście do ustawy?
Podpisana nowelizacja jest drugą wersją tzw. ustawy łańcuchowej. W grudniu 2025 roku prezydent zawetował wcześniejszy projekt, uznając, że część przepisów była zbyt rygorystyczna i trudna do wykonania.
Obecna wersja zachowuje zakaz stałego trzymania zwierząt na uwięzi, ale jednocześnie pozostawia doprecyzowanie wymagań dotyczących kojców w rozporządzeniu ministra rolnictwa oraz uwzględnia wyjątki dla określonych sytuacji.
Właściciele mają rok na przygotowanie
Choć nowe przepisy zaczną obowiązywać dopiero za rok, dla wielu właścicieli będzie to czas na sprawdzenie, czy miejsce przebywania psa spełnia przyszłe wymagania.
Największe znaczenie będą miały odpowiednio przygotowany kojec, zapewnienie zwierzęciu codziennego ruchu oraz właściwego schronienia. Po zakończeniu okresu przejściowego stałe trzymanie psów i kotów na uwięzi będzie zakazane.
