Mieszkania wynajmowane turystom na kilka dni mają zostać objęte znacznie dokładniejszą kontrolą. Rząd przyjął projekt przepisów, które wprowadzą obowiązkowy rejestr, regulaminy dla gości oraz dotkliwe sankcje za omijanie nowych zasad. Zmiany mogą zainteresować nie tylko właścicieli lokali, lecz także ich sąsiadów.
14 lipca 2026 roku rząd przyjął projekt nowych przepisów
Rada Ministrów przyjęła 14 lipca 2026 roku projekt nowelizacji ustawy dotyczącej usług hotelarskich, pilotów wycieczek i przewodników turystycznych. Jednym z jej najważniejszych elementów jest uporządkowanie zasad, na jakich działa najem krótkoterminowy mieszkań i domów.
Projekt został przygotowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Jego celem jest przede wszystkim ograniczenie szarej strefy, zwiększenie bezpieczeństwa turystów oraz stworzenie narzędzi pozwalających reagować na uciążliwe lokale działające w budynkach mieszkalnych.
Nowe regulacje mają również dostosować polskie przepisy do rozwiązań unijnych dotyczących gromadzenia oraz przekazywania informacji o krótkoterminowym wynajmie.
Najem do 30 dni będzie traktowany jak usługa hotelarska
Projekt precyzuje pojęcia, które dotychczas budziły wątpliwości. Zgodnie z planowanymi przepisami usługa świadczona przez okres nieprzekraczający 30 dni ma zostać uznana za usługę hotelarską, a tym samym za najem krótkoterminowy.
Oznacza to, że regulacjami zostaną objęte nie tylko tradycyjne hotele, pensjonaty czy gospodarstwa agroturystyczne. Nowym obowiązkom będą podlegały także prywatne mieszkania i domy udostępniane turystom na kilka dni lub tygodni.
Rejestracja będzie możliwa niezależnie od tego, czy lokal prowadzi przedsiębiorca, rolnik czy osoba prywatna. Ma to zakończyć sytuacje, w których część obiektów funkcjonowała poza oficjalnymi ewidencjami.
Powstanie centralny rejestr wszystkich obiektów noclegowych
Najważniejszym rozwiązaniem będzie utworzenie Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych. W jednym ogólnopolskim systemie mają zostać zgromadzone informacje zarówno o klasycznych obiektach hotelarskich, jak i o mieszkaniach wynajmowanych turystom.
Właściciel lub zarządca lokalu będzie musiał zgłosić obiekt do wójta, burmistrza albo prezydenta miasta. Po dokonaniu wpisu otrzyma indywidualny numer identyfikacyjny.
Numer ten ma być wykorzystywany przy prezentowaniu oferty. Powinien znaleźć się zarówno w ogłoszeniu zamieszczonym na platformie rezerwacyjnej, jak i w każdej innej formie promocji noclegu. Dzięki temu turysta będzie mógł sprawdzić, czy wybrany lokal działa legalnie.
Dane o wynajmach mają być przekazywane również przez internetowe platformy pośredniczące w rezerwacji noclegów. Pozwoli to państwu dokładniej monitorować skalę tego rynku.
Każde mieszkanie na wynajem będzie musiało mieć regulamin
Właściciele lokali zostaną zobowiązani do przygotowania regulaminu porządkowego. Dokument powinien określać najważniejsze zasady korzystania z obiektu, w tym:
-
godziny rozpoczęcia i zakończenia doby,
-
zasady dotyczące ciszy nocnej,
-
obowiązki gości,
-
podstawowe reguły bezpieczeństwa,
-
dane kontaktowe właściciela lub administratora.
Regulamin ma być umieszczony w widocznym miejscu, aby osoba korzystająca z noclegu mogła się z nim łatwo zapoznać.
Projekt przewiduje również obowiązek wprowadzenia rozwiązań służących ochronie małoletnich. Obiekty mają stosować zasady przeciwdziałające sytuacjom mogącym prowadzić do krzywdzenia lub seksualnego wykorzystywania dzieci.
Wymagania sanitarne i przeciwpożarowe będą sprawdzane
Zgłoszenie obiektu nie będzie wyłącznie formalnością. Osoba prowadząca najem będzie musiała oświadczyć, że lokal spełnia wymagania sanitarne, techniczne oraz przeciwpożarowe. Oświadczenie ma być składane pod rygorem odpowiedzialności karnej.
Przepisy przeciwpożarowe mają zostać dostosowane do realiów mieszkań wykorzystywanych okresowo jako noclegi. Nie oznacza to jednak, że każde prywatne mieszkanie zostanie potraktowane dokładnie tak samo jak duży hotel.
Część dodatkowych wymagań może być wdrażana stopniowo. Założeniem projektu jest zwiększenie bezpieczeństwa gości bez nakładania na właścicieli obowiązków niemożliwych do spełnienia w zwykłym budynku mieszkalnym.
Sąsiedzi będą mogli wnioskować o kontrolę lokalu
Nowe przepisy mają poprawić sytuację mieszkańców bloków i kamienic, w których działają lokale wynajmowane na doby. Uciążliwości związane z głośnymi imprezami, naruszaniem ciszy nocnej czy częstą zmianą gości należą do najczęściej zgłaszanych problemów.
Mieszkańcy obiektów zbiorowego zamieszkania będą mogli wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli. Jeżeli okaże się, że lokal nie spełnia wymaganych standardów albo działalność jest prowadzona niezgodnie z zasadami, urząd będzie mógł podjąć odpowiednie działania.
Powtarzające się naruszenia porządku, bezpieczeństwa lub miru domowego mogą zakończyć się wykreśleniem obiektu z wykazu. Taki lokal utraci wówczas możliwość dalszego legalnego przyjmowania turystów.
Za nielegalny najem nawet 50 tys. zł kary
Projekt zakłada wprowadzenie administracyjnych kar pieniężnych. Sankcja może wynieść nawet 50 tys. zł.
Kara będzie mogła zostać nałożona między innymi za:
-
świadczenie usług bez wymaganego wpisu,
-
prowadzenie działalności po zawieszeniu lub wykreśleniu,
-
brak wymaganej decyzji dotyczącej kategorii obiektu,
-
posługiwanie się oznaczeniami wprowadzającymi klientów w błąd,
-
niewypełnienie obowiązków związanych z rejestracją.
Dotkliwa sankcja ma sprawić, że prowadzenie wynajmu poza oficjalnym systemem przestanie być opłacalne. Rejestr umożliwi również łatwiejsze sprawdzanie, czy ogłoszenie publikowane w internecie dotyczy rzeczywiście zgłoszonego obiektu.
Samorządy nie dostaną prawa do tworzenia stref bez najmu
Jednym z najbardziej spornych elementów wcześniejszych propozycji była możliwość wyznaczania przez gminy obszarów, na których najem krótkoterminowy zostałby zakazany lub wyraźnie ograniczony.
Takie rozwiązanie popierały między innymi środowiska domagające się większych uprawnień dla miast turystycznych. Ostatecznie zapis o strefach wolnych od najmu krótkoterminowego został jednak usunięty z projektu.
Przeciwko przyjętej wersji formalne zdanie odrębne zgłosiła minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jej zdaniem samorządy powinny otrzymać większy wpływ na skalę wynajmu w poszczególnych dzielnicach.
Rządowa propozycja koncentruje się więc na rejestracji, bezpieczeństwie, kontrolach i karach, ale nie daje gminom możliwości całkowitego wyłączania wybranych obszarów z tego rodzaju działalności.
Kiedy nowe zasady mogą wejść w życie?
Projekt trafi teraz do Sejmu, gdzie może zostać jeszcze zmieniony. Następnie ustawą zajmie się Senat, a na końcu zostanie ona skierowana do podpisu prezydenta.
Ministerstwo zakłada, że większość przepisów zacznie obowiązywać po 14 dniach od publikacji ustawy w Dzienniku Ustaw. Niektóre rozwiązania techniczne lub wymagania mogą jednak otrzymać dłuższy okres przejściowy.
Dla właścicieli lokali oznacza to konieczność przygotowania dokumentów, regulaminu i zgłoszenia obiektu. Dla turystów – możliwość łatwiejszego zweryfikowania oferty. Z kolei mieszkańcy budynków wielorodzinnych zyskają oficjalną procedurę reagowania na powtarzające się zakłócenia.