Właściciele mieszkań oferujących krótkoterminowy wynajem mogą wkrótce stanąć przed nowymi obowiązkami. Rząd przygotował projekt zmian, który ma uporządkować rynek, ograniczyć szarą strefę i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców. W planach są obowiązkowy rejestr, możliwość tworzenia stref zakazu oraz wysokie kary finansowe.
Nawet 50 tys. zł kary za złamanie nowych zasad
Jednym z najbardziej odczuwalnych elementów projektu są administracyjne kary sięgające nawet 50 tys. zł. Sankcje mają grozić między innymi za prowadzenie najmu krótkoterminowego bez wymaganego wpisu do ewidencji czy brak obowiązkowego numeru identyfikacyjnego w internetowych ogłoszeniach.
Nowe przepisy mają objąć również platformy pośredniczące w wynajmie, które także będą musiały przestrzegać określonych obowiązków.
Powstanie centralny rejestr mieszkań wynajmowanych turystom
Projekt zakłada utworzenie Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON). W praktyce będzie to ogólnopolska baza mieszkań, apartamentów i domów przeznaczonych na najem krótkoterminowy.
Każdy zgłoszony lokal otrzyma indywidualny numer identyfikacyjny, który będzie musiał pojawiać się między innymi w ofertach publikowanych w internecie.
Zdaniem autorów projektu rozwiązanie ma zwiększyć przejrzystość rynku i pomóc w ograniczeniu nielegalnej działalności.
Gminy będą mogły zakazać najmu w wybranych miejscach
Jedną z najbardziej przełomowych zmian jest możliwość tworzenia przez samorządy stref zakazu najmu krótkoterminowego.
Jeżeli dana gmina uzna, że wynajmowanie mieszkań turystom powoduje nadmierne uciążliwości dla mieszkańców, będzie mogła wyznaczyć obszary, na których taka działalność nie będzie dozwolona.
Oznacza to, że w niektórych częściach miast lub miejscowości właściciele mogą całkowicie utracić możliwość oferowania swoich lokali na krótkie pobyty.
Większe prawa dla mieszkańców i wspólnot
Projekt przewiduje również nowe uprawnienia dla mieszkańców oraz wspólnot mieszkaniowych. Będą mogli występować o przeprowadzenie kontroli lokali wykorzystywanych do najmu turystycznego.
Jeżeli kontrola wykaże niespełnianie wymaganych warunków, obiekt może zostać wykreślony z ewidencji. Z kolei odmowa przeprowadzenia kontroli ma skutkować zawieszeniem wpisu.
Najem krótkoterminowy z nową definicją
Rząd chce również doprecyzować przepisy dotyczące samego najmu. W projekcie zapisano, że najem krótkoterminowy będzie traktowany jako usługa hotelarska świadczona przez okres krótszy niż 30 dni.
Takie rozwiązanie ma uporządkować obowiązujące regulacje i wyraźniej oddzielić najem turystyczny od tradycyjnego wynajmu mieszkań na dłuższy okres.
Zmiany mają ograniczyć szarą strefę
Ministerstwo Sportu i Turystyki wskazuje, że jednym z głównych celów nowych przepisów jest walka z nielegalnym wynajmem, który stanowi konkurencję dla hoteli, pensjonatów i innych legalnie działających obiektów noclegowych.
Według założeń uporządkowanie rynku ma zwiększyć jego przejrzystość oraz poprawić bezpieczeństwo zarówno turystów, jak i mieszkańców budynków wielorodzinnych.
Problemem hałas i poczucie bezpieczeństwa
W uzasadnieniu projektu zwrócono uwagę na liczne skargi mieszkańców bloków i kamienic. Chodzi przede wszystkim o zakłócanie ciszy nocnej, hałas oraz ciągłą rotację obcych osób, która może wpływać na poczucie bezpieczeństwa.
Nowe przepisy mają dać samorządom oraz mieszkańcom skuteczniejsze narzędzia do reagowania na tego typu sytuacje.
Projekt trafi pod obrady rządu
Nowelizacją ustawy o usługach hotelarskich ma zająć się Rada Ministrów. Jeśli projekt zostanie przyjęty, właściciele mieszkań przeznaczonych na najem krótkoterminowy będą musieli przygotować się na szereg nowych obowiązków i bardziej rygorystyczne zasady prowadzenia działalności.
Jednocześnie samorządy zyskają możliwość ograniczania najmu w wybranych lokalizacjach, a mieszkańcy otrzymają większy wpływ na funkcjonowanie takich lokali w swoich budynkach.