Nowa i niebezpieczna moda! Kupują witaminę D przeznaczoną dla koni i ją zażywają!

Patrycja

Zdrowie

Nov. 29, 2021, 2:23 p.m.

Nowa i niebezpieczna moda! Kupują witaminę D przeznaczoną dla koni i ją zażywają!

Nastała nowa i niebezpieczna moda. Coraz więcej osób kupuje i poleca suplementy dla… koni. Przyjmują witaminę D w dawkach 10, 20, a nawet 50 tysięcy! Dowiedz się, co na ten temat mówi ekspert!

Zdjęcie Nowa i niebezpieczna moda! Kupują witaminę D przeznaczoną dla koni i ją zażywają! #1

Ludzie kupują witaminę D przeznaczoną dla koni i ją zażywają!

Dietetyk Kamil Paprotny w rozmowie z portalem natemat.pl wypowiada się o nowej i bezpiecznej modzie na suplementowanie witaminy D w iście „końskich dawkach”. Jak się okazuje, coraz więcej osób kupuje i zażywa suplementy dla koni. Przyjmują ogromne dawki witaminy D i uważają, że wspaniale działa na ich organizm!

Nowa i niebezpieczna moda

Trend na zażywanie ogromnych dawek witaminy D pojawił się jakiś czas temu i co jakiś czas powraca. Wiele osób uważa, że postępuje właściwie, ponieważ sporo ludzi rzeczywiście ma problem z jej poziomem. Szczególnie w naszym klimacie i w okresie jesienno- zimowym należy uzupełniać braki witaminy D. Jednak zażywanie „końskich dawek” specyfików niewiadomego pochodzenia na pewno nie wpłynie pozytywnie na nasze zdrowie.

Co nam grozi?

Jeśli przez dłuższy czas będziemy przyjmowali wyjątkowo duże dawki witaminy D, to może dojść do hiperkalcemii – zwiększonego stężenia wapnia we krwi lub hiperkalciurii – wydalania wapnia z moczem. Te schorzenia mogą niekorzystnie wpływać np. na pracę serca, czy nerek, prowadzić do uszkodzenia tych narządów, a także zwiększać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych i ryzyko kamicy nerkowej.

Zacznij od badań- sprawdź, czy masz niedobory

Ekspert Kamil Paprotny krytykuje ten sposób postępowania. Uważa, że zanim zaczniemy suplementację, najpierw powinniśmy wykonać odpowiednie badania i sprawdzić, czy w naszym organizmie występują niedobory jakiś substancji. Dopiero po konsultacji z lekarzem, warto rozpocząć suplementowanie witamin i składników mineralnych, ale w ściśle zaleconych przez niego dawkach.

Witamina D, czyli witamina słońca

Witamina D nazywana jest „witaminą słońca”. Jest naturalnie wytwarzana w naszym organizmie podczas ekspozycji na promienie słoneczne. Jednak zwłaszcza w okresach jesienno- zimowych należy uzupełniać jej braki.

Zdjęcie Nowa i niebezpieczna moda! Kupują witaminę D przeznaczoną dla koni i ją zażywają! #2

Jakie jest zapotrzebowanie na witaminę D?

Witaminę D możemy przyjmować z pożywieniem. Jest obecna w wielu składnikach odżywczych, takich jak: ryby morskie, wątróbka, żółtka jaj, masło, ser, nieodtłuszczone mleko, czy grzyby.

Możemy także zażywać gotowe preparaty z apteki. Podczas suplementowania witaminy D, nie powinniśmy przekraczać zalecanych dawek:

  • niemowlęta nie powinny przyjmować więcej niż 25 mikrogramów dziennie,
  • dzieci do 10 lat, nie więcej niż 50 mikrogramów dziennie,
  • dorośli nie więcej niż 100 mikrogramów dziennie,
  • osoby starsze, powyżej 75 roku życia i te ze stwierdzonymi niedoborami witaminy, po konsultacji z lekarzem, mogą przyjmować wyższe dawki.

Witamina D i jej właściwości

Witamina D zwiększa odporność i wpływa na utrzymanie równowagi immunologicznej organizmu. Jest odpowiedzialna za prawidłową gospodarkę wapniowo-fosforową, właściwy rozwój układu kostnego: chroni przed krzywicą u dzieci, osteoporozą u dorosłych i zmniejsza ryzyko złamań u osób starszych. Hamuje stany zapalne, a nawet zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca i nowotworów. Jej niedobór z kolei prowadzi do wielu problemów: osłabienia, uczucia zmęczenia i senności, apatii, problemów z koncentracją i nastrojem.