Kuchenne rewolucje”. Menedżer baru Agata wydał oświadczenie. Dementuje oskarżenia krążące w sieci

Agnieszka

Lifestyle

Nov. 25, 2021, 8:54 a.m.

Kuchenne rewolucje”. Menedżer baru Agata wydał oświadczenie. Dementuje oskarżenia krążące w sieci

 O tragedii jaka miała miejsce w jednym z barów po “Kuchennych rewolucjach” słyszała cała Polska. Pani Marzena Koniuszy, która była szefową kuchni w barze Agata zmarła. Kobieta przepracowała tam 40 lat swojego życia. W sieci zaczęły pojawiać się oskarżenia pod adresem menedżera baru. Postanowił wydać w tej sprawie oświadczenie.

“Kuchenne rewolucje” w barze Agata w Gorzowie

Interwencja Magdy Gessler w barze Agata pokazała, że pracownicy, pomimo zarabiania najniższej krajowej stawki i tak nie otrzymują wynagrodzenia na czas. 

Restauratorka postanowiła więc zmusić właścicieli do wypłacenia wszystkich zaległości pracownikom. Opublikowała też w sieci filmik, w którym słychać, jak informuje szefostwo o swoich żądaniach.

Niestety, niedługo po ponownych odwiedzinach baru Agata doszło do tragedii. Szefowa kuchni, pani Marzena Koniuszy zmarła. W sieci zaczęły pojawiać się plotki na temat tego, że zmarła ona w dniu, w którym została zwolniona z pracy.

Właściciele baru mieli zwolnić zarówno ją, jak i jej córkę. W sieci zawrzało, a internauci zaczęli masowo oskarżać właścicieli baru Agata o przyczynienie się do śmierci kobiety.

To skłoniło właścicieli baru (klub TKKF Stilon Gorzów) oraz jego menedżera do wydania oświadczenia w tej sprawie.

W oświadczeniu właściciele zaprzeczają, jakoby mieliby zwolnić panią Marzenę, a także dementują inne plotki i oskarżenia, które nagminnie pojawiają się na ich temat.

"Jako zarząd klubu TKKF Stilon Gorzów wspólnie z menedżerem baru Agata Panem Bogusławem Paszkiewiczem stanowczo zaprzeczamy wszelkim nieprawdziwym informacjom pojawiającym się w przestrzeni publicznej oraz internecie, naruszającym dobre imię klubu oraz menadżera baru Agata. W szczególności zaprzeczamy wszelkim nieprawdziwym informacjom, aby w barze Agata miało dochodzić do mobbingu, molestowania psychicznego lub tortur psychicznych w stosunku do pracowników. Stanowczo zaprzeczamy też nieprawdziwym informacjom, aby Pani Marzenna Koniuszy została przed śmiercią zwolniona z pracy w barze Agata, oraz aby w ten sposób klub lub menedżer przyczynili się do śmierci Pani Marzenny. Nieprawdziwe są także informacje, aby to klub lub menedżer zwolnił z pracy córkę Pani Marzenny."

W dalszej części dodano, że obecnie to oni padają ofiarami internetowego hejtu. Natomiast na końcu oświadczenia poinformowano, że naruszanie ich dobrego imienia poskutkuje skierowaniem sprawy na drogę sądową. 

Zdjęcie Kuchenne rewolucje”. Menedżer baru Agata wydał oświadczenie. Dementuje oskarżenia krążące w sieci #1
Źródło: Facebook