Kolejny szturm migrantów odbędzie się 11 listopada?

Martyna

Newsy

09.11.2021 9:26

Kolejny szturm migrantów odbędzie się 11 listopada?

Polska z Białorusią ma 3 przejścia graniczne. Zapadła decyzja o zamknięciu jednego z nich. Od godziny 7:00 rano we wtorek ruch na przejściu granicznym w Kuźnicy został zawieszony.

 

Napięta sytuacja na granicy

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej robi się coraz bardziej napięta. Wczoraj doszło to udaremnienia przez polskie służby natarcia imigrantów na stronę polską. Atak został odparty. Resort udokumentował to filmem udostępnionym w mediach społecznościowych.

Wiceminister podkreślał, że służby spodziewały się poniedziałkowego natarcia na granicy z Polską.

„Byliśmy przygotowani na szturm w okolicy przejścia granicznego w Kuźnicy. Służby na bieżąco nas informowały i kreśliły różne scenariusze. Dlatego ten szturm się nie powiódł” - komentował Maciej Wąsik.

Stanisław Żaryn zaznacza, że obecne szacunki wskazują na obecność około 12-15 tys. uchodźców na granicy polsko-białoruskiej. Imigranci rozpoczęli budowę koczowiska:

„Zakładamy, że będziemy funkcjonowało przez wiele dni przy linii granicy z Polską, aby cały czas destabilizować sytuację na pograniczu” – mówił wczoraj Stanisław Żaryn, Rzecznik Ministra Koordynatora Służb Specjalnych.

Sytuacja minionej nocy

Okazuje się, że miniona noc minęła spokojnie. Służby nie odnotowały niepokojących incydentów:

"Noc minęła spokojnie, nie mieliśmy zdarzeń związanych z próbami nielegalnego przekroczenia granicy. Żadnych incydentów też nie było" – relacjonował we wtorek rano rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej por. Dariusz Sienicki.

Z nieoficjalnych informacji reporterów „Faktu” wynika jednak, że późnym wieczorem wybuchł pożar na posterunku w Tołczach. Rozpoczęła się panika wśród mieszkańców, którzy myśleli, że rozpoczyna się ewakuacja. Rozległ się dźwięk syren.

Reporterzy informują także, że niektóre fragmenty płotu zostały zniszczone ściętymi naprędce drzewami.

Jak podaje podlaska Policja w mediach społecznościowych, jedynym incydentem był rzucony kamień w kierunku policyjnego samochodu.

"Bez prób siłowego przekroczenia, ale w stronę policjantów w samochodzie poleciał kamień. Skończyło się na wgnieceniu samochodu" – informację przekazał przekazał rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa.

Podlaska Policja udostępnia na bieżąco relacje z miejsca zdarzenia na Twitterze i Instargamie.

 

Zamknięte przejście graniczne

Podlaska Straż Graniczna poinformowała w poniedziałek wieczorem, że w związku z natarciami granica w Kuźnicy zostanie zamknięta we wtorek od godziny 7:00.

Nieoficjalne doniesienia mówią, że ruch wstrzymany był już o północy.

Podjęte działania argumentowane były względami bezpieczeństwa.

„Z Białorusią mamy trzy przejścia graniczne. Przez każde takie przejście docierają towary. Zamknięcie jednego z nich można więc traktować także jako pewien rodzaj sankcji gospodarczej” – mówił wiceszef MSWiA w programie „Gość Wydarzeń”.

Podróżni dostali komunikat, że mogą korzystać z innych przejść granicznych. Chodzi o Terespol i Bobrowniki.

Ze względu na napiętą sytuację w Kuźnicy nie funkcjonują szkoły i przedszkola.

 

 

Kolejny szturm 11 listopada

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji spodziewa się kolejnego natarcia dużej grupy imigrantów 11 listopada:

„Strona białoruska bacznie obserwuje to, co się dzieje w Polsce. Przewidujemy więc, że do dużego szturmu może dojść 11 listopada, kiedy szykowane są duże manifestacje w naszym kraju” – mówił Maciej Wąsik na antenie Polsat News.

 

Posiedzenie Sejmu

Na wtorek, 9 listopada zapowiedziane jest kolejne posiedzenie Sejmu, które ma dotyczyć tematu bezprawnego, masowego i siłowego naruszenia integralności wschodniej granicy Polski i Unii Europejskiej.

Okazuje się, że według danych Straży Granicznej od początku roku odnotowanych było około 30 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy.

Zdjęcie Kolejny szturm migrantów odbędzie się 11 listopada? #1

Źródło: Twitter