Europa szykuje się na trzecią falę koronawirusa! Co to oznacza dla Polski?

Europa szykuje się na trzecią falę koronawirusa! Co to oznacza dla Polski?

Najbliższe dni to czas wzmożonej aktywności. Zakupy prezentów, spotkania z rodziną i załatwianie ważnych spraw przed świętami może być jednak bardzo utrudnione w niektórych krajach Europy. Okazuje się bowiem, że już 16 grudnia w Niemczech, Holandii i na Litwie wprowadzony zostanie całkowity lockdown. Ma to związek ryzykiem trzeciej fali pandemii, do której przygotowuje się również Polska. Jakie pomysły na zminimalizowanie ryzyka ma rząd? O tym poinformował minister zdrowia.

 

Zdjęcie Europa szykuje się na trzecią falę koronawirusa! Co to oznacza dla Polski? #1

Trzecia fala pandemii

Pomimo tego, że niedawno większość państw w Europie odnotowało spadek zachorowań, krzywa spadku obecnie się zatrzymuje, a w niektórych przypadkach cofa. Po chwilowym rozluźnieniu obostrzeń znów odnotowuje się niepokojący przyrost zachorowań. Tym razem jednak, potencjalna trzecia fala będzie startować z o wiele wyższego pułapu. Już nie będzie mowy o kilku, a o kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu tysiącach chorych na samym początku trzeciej fali. A liczby mają tylko rosnąć.

Twardy lockdown w m. in. w Niemczech i na Litwie

 

Z tego właśnie względu, aby uniknąć trzeciej, drastycznej fali pandemii rządy decydują się na lockdown. Mowa między innymi o Niemczech, gdzie od 16 stycznia otwarte pozostaną jedynie sklepy spożywcze, apteki, czy banki. Wszystko z twardym limitem osób. Taki stan rzeczy ma potrwać do 10 stycznia. Podobna sytuacja zostanie wprowadzona w najbliższych dnia na Litwie. Co więcej, w przypadku Litwy (poza pewnymi wyjątkami) nie będzie można wyjechać poza swój region zamieszkania. Tam jednak twardy lockdown przewidziany jest aż do 31 stycznia 2021.

Obostrzenia w Polsce

W związku z sytuacją panującą w okresie świąteczno-sylwestrowym, również i polski rząd nie wyklucza przedłużenia trwających obostrzeń, a być może nawet znaczącego ich zaostrzenia.

 - Spadek dziennej liczby zachorowań wyhamowuje. Trzecia fala startująca z poziomu ok 10 tys zachorowań byłaby o wiele gorsza od drugiej, która startowała z poziomu ok 1 tys. a szczyt miała w okolicach 28 tys. Na luty przypada również szczyt zachorowań na grypę. To są realne ryzyka. - napisał Adam Niedzielski na Twitterze.

Nowe obostrzenia, jeśli rząd zdecyduje się na ich wprowadzenie, prawdopodobnie zostaną niedługo ogłoszone na jednej z konferencji rządowych. 

 

 

 

 

 

Agnieszka

true

Polecane