Jokabox – oszustwo czy akcja marketingowa na najwyższym poziomie?

Jokabox – oszustwo czy akcja marketingowa na najwyższym poziomie?

Firmy i sklepy coraz częściej organizują akcje i super sprzedaże za wyjątkową cenę, aby zainteresować coraz więcej klientów. Taką samą taktyką posłużył się sklep „Jokasklep”. Na swojej stronie ogłosili wyprzedaż specjalnej paczki, której zawartość jest nikomu nieznana. Miała być to niespodzianka prowadzona hashtagiem #dajsiezaskoczyc. Okazuje się, że faktycznie paczka jest bardzo zaskakująca.

Zdjęcie Jokabox – paczka, która wzbudziła kontrowersje #1

#dajsiezaskoczyc

Jokasklep zaprezentował specjalną paczkę o nazwie „Jokabox by Glosh&Lumene limited edition”. Paczka ta miała zawierać coś, o czym nikt nie wie. Sklep zaznaczył w opisie, że akcja ta ma wzbudzić wiele skrajnych emocji od niezadowolenia do ekscytacji i szczęścia.

„Wzbudzimy w Tobie tyle emocji, co nikt inny wcześniej!!! Do końca życia będziesz wspominała projekt #dajsiezaskoczyc.” - pisze sklep w opisie paczki.

Sklep zaproponował również przedsprzedaż, w której paczka miała kosztować 299,00 zł, a w ostatni dzień cena miała spaść do 99,00 zł. Spowodowało to, że wiele osób zainteresowało się okazją oraz promowało całą akcję, która została nazwana „pierwszą taką akcją w Polsce!”.

Żart czy dobry marketing?

Na portalu wykop.pl użytkowniczka mroz199 opisała całą akcję poprzez własne doświadczenie. Cała przedsprzedaż trwała 15 minut, a po pewnym czasie klienci dostawali mail z informacją o zakupie oraz numerem śledzenia paczki. Jak przedstawia użytkowniczka, niektóre klientki dostały po kilka numerów.

Zdjęcie Jokabox – paczka, która wzbudziła kontrowersje #2

Użytkowniczka, odbierając paczkę, miała lekkie podejrzenia co do zawartości. Paczka była duża, ale wyjątkowo lekka. Po rozpakowaniu przesyłki klientka była w szoku przez to, co otrzymała.

„Szybko zaczęłam otwierać paczkę a tam ?!? Brokat do paznokci z Gosha, który maksymalnie kosztuje 20zł oraz karteczka z napisem ,,Oczekiwałaś więcej?'' a z tyłu napis, #dajsiezaskoczyc''. Jakby tego było mało, weszłam na drogerie jokasklep.pl a tam brokat kosztuje 299,00zł ... Czy może mi ktoś to wyjaśnić?”

Użytkowniczka zaznaczyła jednak, że starała się skontaktować ze sklepem i opisała całą historię co do godziny. Sklep jednak odpisał jedynie „Oczekiwałaś więcej?”.

Sam opis boxu jednak jasno stwierdza, że paczka ma wywołać wiele emocji, a całą sytuację klienci zapamiętają do końca życia.

„Ps my także denerwujemy się jak przed pierwszą randką, a może i bardziej. Chcemy żebyś była oczarowana, zachwycona, chcemy twojego zaufania, motyli w brzuchu. ,,Wybaczysz nam ?'' Nie zapomnij #dajsiezaskoczyc” - widnieje na końcu opisu.

Jest to zatem dobrze zorganizowany marketing, czy może żart ze strony sklepu?

Emila

true

Polecane