Wybory 2020 – wychodzą na jaw pierwsze błędy

Wybory 2020 – wychodzą na jaw pierwsze błędy

Wybory prezydencie w tym roku były przez dłuższy czas niewiadomą i niepewną sprawą. Wokół nich narosło również wiele kontrowersji. Stały one pod znakiem zapytania ze względu na panującą pandemię. Jeden z obozów władzy robił wszystko, aby wybory prezydenckie odbyły się w tym roku i najlepiej w terminie zgodnym z Konstytucją. Niestety wirus pokrzyżował trochę plany obecnej władzy i wybory co prawda się odbyły, ale w późniejszym terminie.

Zdjęcie Wybory 2020 – wychodzą na jaw pierwsze błędy #1


Kto może oddać głos?

Prawo polskie możliwość czynnego głosowania nakłada na osoby, które ukończyły 18. rok życia i które są zapisane do oficjalnego spisu wyborców. Obywatel mający prawo głosu powinien udać się do najbliższego punktu wyborczego ze względu na swój adres zameldowania.

Głos można oddać również w innym lokalu wyborczym, jednak należy to wcześniej zgłosić. Komisja wyborcza ma za zadanie natomiast robić wszystko, aby głosowanie szło sprawnie oraz legitymować osoby, które chcą oddać swój głos.

Wybory prezydenckie 2020

Do urn do głosowania Polacy podeszli w tym roku 28 czerwca przy zastosowaniu odpowiednich środków ostrożności i zasad higieny. Były takie miejsca w Polsce, gdzie można było zagłosować tylko w formie korespondencyjnej, w formie mieszanej lub tradycyjnej. Lokale wyborcze były czynne w tym dniu od 7:00 do 21:00.

Nie obyło się jednak bez błędów, ponieważ doszło do niedopełnienia obowiązków niektórych komisji wyborczych. Do kaliskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego dotarły skargi, które dotyczyły braku weryfikacji tożsamości osób oddających głosy.

Zdjęcie Wybory 2020 – wychodzą na jaw pierwsze błędy #2

Skargi w Krajowym Biurze Wyborczym

Zgodnie z prawem komisja wyborcza ma obowiązek wylegitymować każdego obywatela, aby sprawdzić, czy nie oddał on już swojego głosu.

Procesu wylegitymowania można dokonać poprzez okazanie dokument ze zdjęciem, czyli dowodu osobistego, paszportu lub prawa jazdy członkowi komisji. Do niedopełnienia swoich obowiązków doszło w trzech komisjach wyborczych-w Domu Pomocy Społecznej w Kaliszu, w Ostrowie Wielkopolskim i w Nowych Skalmierzycach. Takie dane aktualnie otrzymała kaliska delegatura Krajowego Biura Wyborczego.

Katarzyna

true

Polecane