Nowy rok szkolny może zacząć się od protestów. Nauczyciele domagają się wyższych pensji

Ewelina
Newsy
07.07.2026
Nowy rok szkolny może zacząć się od protestów. Nauczyciele domagają się wyższych pensji

Jeszcze przed pierwszym dzwonkiem w nowym roku szkolnym nauczyciele planują wyjść na ulice. Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) zapowiedział manifestację, która odbędzie się 31 sierpnia przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. To początek akcji protestacyjnej związanej z wynagrodzeniami nauczycieli i – jak podkreśla związek – niespełnionymi obietnicami dotyczącymi zmian w systemie płac.

Organizacja zapowiada, że dalszy przebieg protestu będzie zależał od reakcji rządu oraz gotowości do podjęcia konkretnych rozmów.

Manifestacja odbędzie się tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego

Termin protestu nie jest przypadkowy. Manifestację zaplanowano na 31 sierpnia, czyli dzień poprzedzający rozpoczęcie nowego roku szkolnego.

Demonstracja ma odbyć się pod hasłem:

„Politycy do tablicy! Godne płace: Dotrzymajcie słowa!”

Zdaniem ZNP ma to przypomnieć rządzącym o wcześniejszych deklaracjach dotyczących poprawy sytuacji finansowej nauczycieli.

Dlaczego nauczyciele protestują?

Najważniejszym powodem planowanej manifestacji są wynagrodzenia.

Związkowcy przekonują, że od dłuższego czasu nie widać postępów w pracach nad rozwiązaniami, które miały zapewnić bardziej przewidywalny wzrost pensji nauczycieli.

Według przedstawicieli ZNP wcześniejsze zapowiedzi przyspieszenia prac legislacyjnych nie przełożyły się na konkretne działania.

Chodzi o nowy sposób ustalania wynagrodzeń

Od kilku lat ZNP promuje projekt zmian, który zakłada powiązanie wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce, publikowanym przez Główny Urząd Statystyczny.

W praktyce oznaczałoby to, że pensje nauczycieli rosłyby automatycznie wraz ze wzrostem średnich zarobków w kraju.

Zdaniem związku taki mechanizm zapewniłby większą stabilność i ograniczył konieczność prowadzenia sporów o podwyżki przy każdej zmianie sytuacji gospodarczej.

Związek przypomina o wcześniejszych obietnicach

Przedstawiciele ZNP zwracają uwagę, że propozycje dotyczące zmian w systemie wynagrodzeń pojawiają się od kilku lat.

Według związku zarówno przedstawiciele obecnej koalicji rządzącej, jak i premier wcześniej deklarowali przyspieszenie prac nad odpowiednimi przepisami.

Zdaniem związkowców oczekiwane zmiany nie zostały jednak dotychczas wprowadzone.

To może być dopiero początek protestów

Manifestacja ma rozpocząć szerszą akcję protestacyjną.

Jeżeli po demonstracji nie dojdzie do rzeczowych rozmów z rządem, ZNP zapowiada możliwość podjęcia kolejnych działań przewidzianych w przepisach dotyczących sporów zbiorowych.

Na razie związek nie przedstawił szczegółowego harmonogramu dalszych protestów.

ZNP zwraca uwagę na problemy całego systemu

Zdaniem organizacji problem nie dotyczy wyłącznie wysokości wynagrodzeń.

Związkowcy wskazują również na:

  • rosnący średni wiek nauczycieli,
  • trudności z pozyskiwaniem nowych pracowników,
  • malejące zainteresowanie zawodem,
  • potrzebę zwiększenia prestiżu pracy w oświacie.

Według ZNP odpowiedni system wynagradzania miałby pomóc w zatrzymaniu doświadczonych nauczycieli oraz zachęcić młodsze osoby do pracy w szkołach.

Czy protest wpłynie na rozpoczęcie roku szkolnego?

Na obecnym etapie zapowiedziano jedynie manifestację, która odbędzie się dzień przed rozpoczęciem zajęć.

ZNP podkreśla jednak, że dalsze decyzje będą uzależnione od przebiegu rozmów z przedstawicielami rządu.

Oznacza to, że obecnie nie wiadomo jeszcze, czy akcja protestacyjna zostanie rozszerzona o kolejne formy protestu.

Najważniejsze dla rodziców i nauczycieli

Na 31 sierpnia zaplanowano manifestację Związku Nauczycielstwa Polskiego przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Protest ma zwrócić uwagę na brak oczekiwanych zmian w systemie wynagradzania nauczycieli oraz przypomnieć o wcześniejszych deklaracjach dotyczących powiązania pensji ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce.

Na razie nie zapadły decyzje o kolejnych etapach protestu, jednak ZNP zapowiada, że jeśli rozmowy z rządem nie przyniosą konkretnych rezultatów, możliwe będą dalsze działania zgodne z przepisami o sporach zbiorowych.

# nauczyciele # Warszawa # wynagrodzenia # strajk # edukacja # protest
Kluczowe Punkty
  • 31 sierpnia przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów — manifestacja ZNP zaplanowana dzień przed rozpoczęciem roku szkolnego.
  • Hasło protestu: „Politycy do tablicy! Godne płace: Dotrzymajcie słowa!” — wyraźne przypomnienie niewypełnionych obietnic.
  • Główny postulat: wynagrodzenia powiązane z przeciętnym wynagrodzeniem (GUS), by pensje nauczycieli rosły automatycznie.
  • ZNP zapowiada dalsze kroki zależne od reakcji rządu; w razie braku rozmów możliwe spory zbiorowe.
  • Związek wskazuje na szersze problemy: rosnący średni wiek, trudności z pozyskiwaniem kadry i spadek prestiżu zawodu.