Podczas letnich upałów wielu rodziców sprawdza jedynie temperaturę na termometrze. Tymczasem o tym, czy spacer będzie bezpieczny dla dziecka, decyduje znacznie więcej czynników. Liczy się również nasłonecznienie, wilgotność powietrza, brak cienia, wiatr oraz wiek dziecka. Nawet przy temperaturze około 28°C warunki mogą być bardziej obciążające niż przy 32°C, jeśli powietrze jest bardzo wilgotne i nie ma ruchu powietrza.
Samo spojrzenie na termometr nie wystarczy
Organizm niemowląt i małych dzieci znacznie gorzej radzi sobie z odprowadzaniem ciepła niż organizm dorosłego.
Dlatego przed wyjściem warto zwrócić uwagę nie tylko na temperaturę, ale także na:
- godzinę dnia,
- siłę promieniowania słonecznego,
- wilgotność powietrza,
- czy trasa prowadzi przez zacienione miejsca,
- czy dziecko będzie przebywało w wózku czy będzie aktywnie chodzić.
Spacer po rozgrzanym betonie bez cienia może być znacznie bardziej obciążający niż spacer w parku.
Najgorsze godziny na spacer
Pediatrzy najczęściej odradzają dłuższe spacery w godzinach, gdy słońce operuje najmocniej.
Zwykle są to godziny:
- od około 11:00 do 17:00.
W tym czasie nagrzewają się:
- chodniki,
- place zabaw,
- wózki dziecięce,
- ławki,
- samochody.
Temperatura odczuwalna może być wtedy znacznie wyższa niż wskazuje termometr.
Kiedy lepiej zostać w domu?
Warto rozważyć rezygnację ze spaceru, jeśli:
- temperatura jest bardzo wysoka i nie ma cienia,
- dziecko ma gorączkę lub jest osłabione,
- ogłoszono ostrzeżenia przed falą upałów,
- powietrze jest bardzo wilgotne i duszne,
- dziecko już wcześniej źle znosi wysokie temperatury.
Nie ma jednej temperatury, przy której spacer staje się automatycznie niebezpieczny. Znaczenie ma całokształt warunków i samopoczucie dziecka.
Niemowlęta wymagają szczególnej ostrożności
Najmłodsze dzieci są bardziej narażone na przegrzanie.
Podczas spaceru:
- ubieraj dziecko lekko i przewiewnie,
- korzystaj z budki wózka oraz naturalnego cienia,
- nie przykrywaj wózka grubym kocem ani pieluchą tetrową, ponieważ może to ograniczać przepływ powietrza i podnosić temperaturę wewnątrz.
Objawy, które powinny zaniepokoić
Jeżeli podczas spaceru dziecko:
- staje się bardzo senne,
- jest wyjątkowo rozdrażnione,
- ma gorącą i zaczerwienioną skórę,
- odmawia picia,
- skarży się na zawroty głowy lub ból głowy (starsze dzieci),
- oddycha szybciej niż zwykle,
należy przenieść je do chłodniejszego miejsca, zadbać o nawodnienie i obserwować jego stan. Jeśli objawy się nasilają lub pojawiają się zaburzenia świadomości, trzeba pilnie skontaktować się z lekarzem.
Jak bezpiecznie spacerować podczas upałów?
Najlepiej wybierać:
- wczesny poranek,
- wieczór, gdy temperatura zaczyna spadać,
- parki i miejsca z dużą ilością drzew,
- krótsze spacery z częstymi przerwami.
Warto mieć przy sobie wodę dla siebie i – jeśli jest to odpowiednie dla wieku dziecka – dla dziecka.
Nie zapominaj o wózku
Wózek stojący przez kilka minut na słońcu może bardzo szybko się nagrzać.
Przed posadzeniem dziecka sprawdź dłonią:
- siedzisko,
- pasy,
- pałąk,
- elementy metalowe.
Mogą być znacznie cieplejsze, niż się wydaje.
Plac zabaw też może poczekać
Metalowe zjeżdżalnie, huśtawki i gumowe nawierzchnie potrafią nagrzewać się do temperatur, które mogą powodować dyskomfort lub nawet oparzenia skóry.
Jeżeli urządzenia są mocno rozgrzane, lepiej przełożyć zabawę na późniejsze godziny.
Zdrowy rozsądek jest ważniejszy niż liczba na termometrze
Nie istnieje jedna temperatura, przy której każdy spacer z dzieckiem staje się niebezpieczny. O bezpieczeństwie decydują także wilgotność powietrza, nasłonecznienie, długość spaceru oraz wiek i samopoczucie dziecka.
Podczas obecnych fal upałów warto planować aktywność na świeżym powietrzu rano lub wieczorem, wybierać zacienione miejsca i uważnie obserwować reakcję dziecka. Jeśli pojawiają się objawy przegrzania lub dziecko wyraźnie źle znosi wysoką temperaturę, lepiej zrezygnować ze spaceru i poszukać chłodniejszego miejsca.