Zmiany przygotowane przez rząd mogą w najbliższym czasie wpłynąć na sposób monitorowania wynagrodzeń w ochronie zdrowia. Nowe przepisy mają zapewnić państwu dostęp do informacji, których dotąd brakowało, a jednocześnie odpowiedzieć na pytania dotyczące głośnych przypadków rekordowych zarobków części medyków.
Rząd chce dokładniej sprawdzać zarobki medyków
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który umożliwi gromadzenie informacji o wynagrodzeniach lekarzy i innych pracowników ochrony zdrowia z wykorzystaniem numeru PESEL. Dzięki temu instytucje odpowiedzialne za funkcjonowanie systemu będą mogły uzyskać pełniejszy obraz dochodów osiąganych przez poszczególnych medyków.
Według założeń nowe rozwiązanie ma pomóc zarówno w lepszym planowaniu wydatków na ochronę zdrowia, jak i w dokładniejszym określaniu kosztów świadczeń medycznych.
Dlaczego potrzebne są nowe przepisy?
Obecnie dane przekazywane do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji są anonimizowane. Oznacza to, że choć możliwe jest analizowanie wynagrodzeń w ujęciu zbiorczym, nie da się przypisać wszystkich kontraktów i źródeł dochodu do jednej konkretnej osoby.
Rząd uznał, że bez takich informacji trudno ocenić rzeczywisty obraz wynagrodzeń w systemie ochrony zdrowia oraz przygotowywać kolejne zmiany dotyczące jego finansowania.
Sprawa lekarza z 1,6 mln zł wynagrodzenia przyspieszyła działania
Jednym z powodów, dla których temat wrócił do debaty publicznej, była sprawa lekarza Dawida Kacprzyka. Z ujawnionych informacji wynikało, że w 2025 roku osiągnął dochód w wysokości 1,6 mln zł, mimo że nie posiada jeszcze specjalizacji.
Premier Donald Tusk wskazał przed posiedzeniem rządu, że przypadki tak wysokich wynagrodzeń wymagają wyjaśnienia i pokazują potrzebę większej przejrzystości w całym systemie. Jednocześnie zaznaczył, że nie chodzi wyłącznie o jedną osobę, lecz o szerszy problem dotyczący organizacji i finansowania ochrony zdrowia.
Numer PESEL ma połączyć wszystkie dane o wynagrodzeniach
Kluczowym elementem nowych przepisów jest możliwość powiązania informacji o zarobkach z numerem PESEL. Dzięki temu będzie można przypisać do jednej osoby wynagrodzenia pochodzące z różnych miejsc zatrudnienia lub kontraktów.
Takie rozwiązanie ma pozwolić na stworzenie pełniejszego obrazu kosztów funkcjonowania systemu i ułatwić analizę wydatków ponoszonych na świadczenia zdrowotne.
Lepsza wycena procedur i większa transparentność
Rząd przekonuje, że dostęp do szczegółowych danych ma pomóc w bardziej precyzyjnym określaniu kosztów leczenia oraz udziału wynagrodzeń personelu w poszczególnych procedurach medycznych.
Według zapowiedzi ma to ułatwić podejmowanie decyzji dotyczących finansowania ochrony zdrowia oraz ograniczyć niejasności związane z wysokością wynagrodzeń w publicznych placówkach.
Większa kontrola ma ograniczyć wątpliwości
Premier podkreślił, że większa przejrzystość dotycząca zarobków leży również w interesie samych lekarzy. Zdaniem rządu dostęp do rzetelnych informacji może pomóc ograniczyć społeczne spekulacje i rozwiać wątpliwości dotyczące zasad wynagradzania w ochronie zdrowia.
Nowe przepisy mają stworzyć podstawę do bardziej szczegółowej analizy systemu oraz umożliwić podejmowanie decyzji w oparciu o pełniejsze dane niż dotychczas.
Co zmieni przyjęta ustawa?
Jeśli projekt wejdzie w życie, administracja publiczna zyska możliwość dokładniejszego monitorowania wynagrodzeń medyków. Celem jest nie tylko lepsze zarządzanie finansami ochrony zdrowia, ale również usprawnienie wyceny świadczeń i zwiększenie transparentności całego systemu.
Rząd liczy, że dzięki temu łatwiej będzie identyfikować ewentualne nieprawidłowości oraz skuteczniej planować przyszłe reformy w sektorze zdrowia