Los zwierząt domowych ponownie stał się tematem gorącej debaty w Sejmie. Posłowie podjęli decyzję, która może znacząco zmienić sposób utrzymywania psów i kotów w Polsce. Nowe przepisy przewidują nie tylko zakazy, ale także konkretne obowiązki dla właścicieli.
Sejm przyjął ustawę. Koniec z trzymaniem psów i kotów na uwięzi
Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, która zakłada zakaz trzymania psów i kotów na uwięzi. Za przyjęciem nowych przepisów opowiedziało się 381 posłów, przeciw zagłosowało 28 parlamentarzystów, a pięciu wstrzymało się od głosu.
Projekt uzyskał szerokie poparcie większości ugrupowań parlamentarnych. Teraz dokument zostanie skierowany do dalszych prac w Senacie.
Nowe zasady dla psów przebywających w kojcach
Choć przepisy eliminują możliwość stałego trzymania zwierząt na łańcuchach, nie oznacza to całkowitego zakazu korzystania z kojców.
Zgodnie z nowymi regulacjami kojec będzie musiał zapewniać psu odpowiednią przestrzeń do swobodnego poruszania się oraz realizacji naturalnych potrzeb. Konstrukcja ma być trwała i stabilna, a przynajmniej dwa boki powinny umożliwiać dostęp światła oraz odpowiednią cyrkulację powietrza.
Dodatkowo właściciel będzie zobowiązany do zapewnienia zwierzęciu codziennego ruchu poza kojcem, dostosowanego do wieku, stanu zdrowia oraz potrzeb behawioralnych psa.
Minister określi minimalną powierzchnię kojców
Jednym z najważniejszych elementów nowych przepisów jest rezygnacja z wpisywania konkretnych wymiarów kojców bezpośrednio do ustawy.
Szczegółowe wymagania mają zostać określone w osobnym rozporządzeniu przygotowanym przez ministra rolnictwa, po konsultacjach z Głównym Lekarzem Weterynarii.
Przy ustalaniu norm uwzględnione mają zostać między innymi:
- wysokość psa w kłębie,
- liczba zwierząt przebywających w kojcu,
- potrzeby suk karmiących szczenięta,
- konieczność zapewnienia zwierzętom odpowiednich warunków bytowych.
Obowiązkowa buda dla psów przebywających na zewnątrz
Nowelizacja nakłada również nowe obowiązki na właścicieli utrzymujących psy w kojcach, na otwartej przestrzeni lub w nieogrzewanych pomieszczeniach.
W takich przypadkach zwierzę będzie musiało mieć zapewnioną budę wykonaną z drewna lub materiałów drewnopochodnych, wyposażoną w izolację termiczną i chroniącą przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.
Przepisy wymagają także, aby wielkość budy była odpowiednio dopasowana do rozmiarów psa.
Nie wszystkie sytuacje obejmie zakaz
Ustawa przewiduje kilka wyjątków od nowych regulacji.
Czasowe użycie uwięzi będzie dopuszczalne między innymi podczas:
- transportu zwierzęcia,
- wystaw i pokazów,
- zabiegów weterynaryjnych,
- krótkotrwałych sytuacji poza miejscem stałego pobytu psa, jeśli nie narusza to jego dobrostanu.
Nowe przepisy nie będą również dotyczyć psów wykorzystywanych do celów specjalnych. Wyłączono także część regulacji dotyczących kojców dla zwierząt utrzymywanych w schroniskach oraz w niektórych hodowlach.
To drugie podejście do zakazu łańcuchów
Sprawa zakazu trzymania psów na uwięzi wraca do Sejmu już po raz drugi.
W grudniu ubiegłego roku prezydent Karol Nawrocki zawetował wcześniejszą wersję tzw. ustawy łańcuchowej. Powodem były zapisane w niej sztywne wymagania dotyczące minimalnej powierzchni kojców, które uznano za trudne do realizacji.
Po wecie przygotowano nowe rozwiązania. Tym razem szczegółowe normy mają zostać określone dopiero w rozporządzeniu ministra rolnictwa, co pozwoli na większą elastyczność przy tworzeniu przepisów.
Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?
Jeżeli ustawa przejdzie dalszą ścieżkę legislacyjną, nowe regulacje zaczną obowiązywać po upływie 12 miesięcy od ich ogłoszenia.
Oznacza to, że właściciele zwierząt otrzymają rok na dostosowanie warunków utrzymywania psów i kotów do nowych wymagań.