W aptekach i gabinetach lekarskich mogą wkrótce zacząć obowiązywać zupełnie nowe zasady. Ministerstwo Zdrowia przygotowuje reformę systemu recept, która ma uporządkować refundację i ograniczyć nadużycia. Dla wielu pacjentów oznacza to jednak także wyższe wydatki na leki.
Refundacja tylko przez 60 dni. Potem pełna cena
Największe zmiany dotyczą tzw. recept rocznych. Resort zdrowia chce utrzymać możliwość wystawiania recept nawet na 360 dni terapii, ale refundacja ma obejmować jedynie pierwsze 60 dni leczenia.
Pacjent nadal będzie mógł wykupić większy zapas leków, jednak za preparaty przekraczające limit dwóch miesięcy zapłaci już 100 proc. ceny.
Nowe przepisy mają ograniczyć kupowanie leków „na zapas” oraz zmniejszyć skalę marnowania farmaceutyków. Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że dla osób przewlekle chorych może to oznaczać wyraźny wzrost kosztów leczenia.
Nowy system automatycznie wyliczy refundację
Projekt zakłada również większą automatyzację całego procesu wystawiania recept.
System ma samodzielnie obliczać:
- ilość leku możliwą do wydania,
- poziom refundacji,
- okres terapii objęty zniżką.
Dzięki temu lekarze i farmaceuci mają popełniać mniej błędów, a pacjenci szybciej dowiedzą się, czy przysługuje im refundacja.
Jedna e-recepta będzie dotyczyć tylko jednego leku
Ministerstwo planuje także dużą zmianę organizacyjną dotyczącą e-recept. Po reformie każda elektroniczna recepta ma obejmować wyłącznie jeden preparat.
Obecnie lekarze mogą przepisywać kilka leków na jednym dokumencie. Nowe przepisy mają uprościć kontrolę refundacji i ograniczyć możliwość obchodzenia systemu.
Pacjenci nadal będą mogli otrzymywać pakiety recept podczas jednej wizyty, ale każdy lek będzie funkcjonował jako oddzielna e-recepta.
Recepty zostaną powiązane z konkretną chorobą
Nowe przepisy mają połączyć recepty z rozpoznaniem choroby według klasyfikacji ICD-10.
System automatycznie sprawdzi, czy dany lek rzeczywiście przysługuje pacjentowi z refundacją. Ministerstwo chce w ten sposób uporządkować sytuacje, w których identyczny lek był refundowany różnym pacjentom na innych zasadach.
Zmiana może jednak sprawić, że część osób utraci dotychczasowe zniżki, jeśli wcześniejsze rozpoznania okażą się niezgodne z obowiązującymi kryteriami refundacyjnymi.
Farmaceuci dostaną większe uprawnienia
Projekt przewiduje również rozszerzenie kompetencji farmaceutów.
Aptekarze mają zyskać możliwość wystawiania tzw. recept kontynuacyjnych dla pacjentów stale przyjmujących określone leki. Dzięki temu część osób uniknie konieczności umawiania wizyty wyłącznie po przedłużenie terapii.
Nowe uprawnienia będą jednak ograniczone do kontynuacji leczenia już rozpoczętego wcześniej przez lekarza.
W wielu przypadkach realizacja takiej recepty będzie możliwa tylko w tej samej aptece, w której została wystawiona.
Większy dostęp do danych pacjentów
Farmaceuci mają również otrzymać szerszy dostęp do danych zapisanych w Internetowym Koncie Pacjenta oraz systemie e-recept.
Pozwoli to sprawdzać historię leczenia, wcześniejsze recepty czy uprawnienia refundacyjne. Resort zdrowia przekonuje, że zwiększy to bezpieczeństwo terapii i ułatwi kontrolę nad wydawaniem leków.
Zmiany obejmą także lekarzy i pielęgniarki
Nowe przepisy mają rozszerzyć uprawnienia pielęgniarek i położnych do przepisywania części leków.
Zmiany dotkną również lekarzy. Nadal będą mogli oznaczać recepty adnotacją „nie zamieniać”, ale konieczne stanie się dokładne uzasadnienie medyczne takiej decyzji.
Projekt przewiduje także większą kontrolę nad importem docelowym leków sprowadzanych z zagranicy.
Branża farmaceutyczna ma zastrzeżenia
Przedstawiciele rynku farmaceutycznego pozytywnie oceniają kierunek reformy, ale zwracają uwagę na kilka problemów.
Najwięcej wątpliwości budzi limit refundacji do 60 dni terapii. Eksperci wskazują, że przepisy nie precyzują dokładnie sposobu liczenia części opakowań i mogą powodować problemy przy brakach leków w aptekach.
Obawy dotyczą również krótkiego czasu na wykupienie kolejnych refundowanych preparatów.
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Projekt ustawy o receptach jest obecnie na etapie prekonsultacji. Ministerstwo Zdrowia nie podało jeszcze konkretnego terminu wejścia reformy w życie.
Wiadomo jednak, że planowane zmiany mają całkowicie przebudować system wystawiania i realizacji recept w Polsce.