Właściciele psów i kotów mogą wkrótce stanąć przed nowym obowiązkiem. Sejm przyjął przepisy dotyczące obowiązkowego czipowania oraz rejestracji zwierząt w państwowym systemie. Nowe regulacje wywołały ogromną debatę i już budzą emocje.
Sejm przyjął ustawę o KROPiK
Posłowie zaakceptowali ustawę dotyczącą Krajowego Rejestru Oznakowania Psów i Kotów, czyli systemu znanego jako KROPiK. Projekt zakłada stworzenie centralnej bazy danych zwierząt domowych w Polsce.
Nowe przepisy przewidują obowiązkowe oznakowanie zwierząt mikroczipem oraz ich wpisanie do elektronicznego rejestru prowadzonego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Teraz ustawa trafi do prezydenta Karola Nawrockiego, który zdecyduje o jej dalszych losach.
Które zwierzęta obejmie obowiązek?
Nowe przepisy mają objąć przede wszystkim wszystkie psy — niezależnie od wieku czy miejsca przebywania.
W przypadku kotów obowiązek będzie dotyczył:
- kotów posiadających właściciela,
- zwierząt przebywających w schroniskach,
- kotów znajdujących się pod opieką organizacji prowadzących domy tymczasowe.
Samorządy będą mogły zdecydować, czy obowiązek rozszerzyć również na koty wolno żyjące. Wyłączone z nowych zasad pozostaną jednak koty żyjące w gospodarstwach rolnych.
Ile będzie kosztować czipowanie psa lub kota?
Ministerstwo Rolnictwa określiło maksymalny koszt nowych obowiązków.
Według projektu:
- około 50 zł ma kosztować samo oznakowanie zwierzęcia,
- kolejne 50 zł wyniesie rejestracja w systemie KROPiK.
Jeśli zwierzę zostało już wcześniej zaczipowane, właściciel będzie musiał jedynie dokonać rejestracji. Co ważne, przez pierwsze trzy lata taka rejestracja ma być bezpłatna.
Czipowanie i wpis do systemu będą wykonywać lekarze weterynarii.
Kary nawet do 5000 zł
Projekt przewiduje również sankcje dla osób, które nie dopełnią nowych obowiązków.
Za brak czipa lub niewpisanie zwierzęcia do rejestru może grozić grzywna wynosząca od 20 zł do nawet 5000 zł.
Kiedy przepisy mają wejść w życie?
Podczas prac nad ustawą skrócono termin wejścia nowych regulacji.
Pierwotnie przepisy miały zacząć obowiązywać po trzech latach od ogłoszenia ustawy. Ostatecznie zdecydowano o skróceniu tego okresu do dwóch lat.
Jednocześnie przewidziano dodatkowy, trzyletni okres przejściowy dla zwierząt urodzonych przed wejściem ustawy w życie.
Rząd zakłada, że w ciągu pięciu lat system obejmie praktycznie całą populację psów oraz znaczną część kotów w Polsce.
Po co powstaje KROPiK?
Według Ministerstwa Rolnictwa nowe przepisy mają pomóc w ograniczeniu problemu bezdomnych zwierząt.
Rząd argumentuje również, że system ułatwi:
- odnajdywanie właścicieli zagubionych zwierząt,
- kontrolę szczepień przeciwko wściekliźnie,
- zmniejszenie kosztów utrzymania schronisk.
Dane ministerstwa pokazują, że wydatki gmin na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami wzrosły w ostatnich latach niemal trzykrotnie.
Rejestr będzie gromadził szczegółowe dane
W systemie mają znaleźć się informacje dotyczące zarówno zwierzęcia, jak i właściciela.
KROPiK będzie zawierał m.in.:
- numer mikroczipa,
- dane właściciela,
- informacje o szczepieniach,
- dane dotyczące sterylizacji,
- opis zwierzęcia i jego umaszczenia,
- informacje o zaginięciu pupila.
Właściciele mają uzyskać możliwość aktualizowania części danych przez system powiązany z PESEL i aplikacją mObywatel.
Projekt wywołał duże kontrowersje
Nowe przepisy od początku wzbudzały spore emocje.
Część polityków i ekspertów krytykowała projekt, wskazując m.in. na możliwe problemy legislacyjne, dodatkową biurokrację oraz koszty po stronie właścicieli zwierząt.
Pojawiały się również wątpliwości dotyczące zgodności części przepisów z prawem unijnym.
Mimo krytyki większość sejmowa zdecydowała się przyjąć ustawę wraz z poprawkami Senatu.