Karol Nawrocki po raz kolejny sięgnął po prezydenckie weto. Tym razem chodzi o ustawę, która miała doprowadzić do dużych zmian w systemie walki z korupcją. Decyzja wywołała natychmiastową reakcję polityków i może oznaczać poważny problem dla planów rządu.
Prezydent zawetował ustawę. Chodzi o likwidację CBA
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o zawetowaniu ustawy przewidującej likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Projekt był jednym z ważniejszych elementów reform przygotowywanych przez obecną większość rządzącą.
Plan zakładał, że od 1 października 2026 roku kompetencje CBA zostałyby rozdzielone pomiędzy inne służby państwowe, w tym Policję, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Krajową Administrację Skarbową.
Po decyzji prezydenta projekt w obecnym kształcie nie wejdzie jednak w życie.
Nawrocki ostrzega przed osłabieniem państwa
W uzasadnieniu swojego weta Karol Nawrocki przekazał, że nie zgadza się na całkowitą likwidację wyspecjalizowanej służby antykorupcyjnej. Według niego rozproszenie kompetencji pomiędzy kilka instytucji mogłoby doprowadzić do chaosu organizacyjnego i utraty ciągłości prowadzonych postępowań.
Prezydent podkreślił również, że CBA przez niemal dwie dekady działalności zbudowało doświadczenie operacyjne oraz wyspecjalizowane kadry, których nie da się szybko odtworzyć.
Jednocześnie zaznaczył, że nie sprzeciwia się reformowaniu instytucji państwowych, ale uważa, że zmiany powinny wzmacniać skuteczność służb, a nie prowadzić do ich likwidacji.
Rząd chciał przekazać zadania innym służbom
Przygotowana przez rząd ustawa zakładała nowy model koordynacji działań antykorupcyjnych. Po likwidacji CBA część zadań miały przejąć:
- Policja,
- ABW,
- Krajowa Administracja Skarbowa,
- Służba Kontrwywiadu Wojskowego.
Projekt przewidywał również nowe zasady ochrony antykorupcyjnej dla przedsięwzięć uznawanych za szczególnie narażone na działania korupcyjne lub zagrożenia dla interesów ekonomicznych państwa.
Mocna reakcja po decyzji prezydenta
Po ogłoszeniu weta szybko pojawiły się komentarze ze strony przedstawicieli rządu. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych ocenił, że decyzja prezydenta utrudnia realizację planowanej reformy i może zablokować przebudowę systemu walki z korupcją.
Jednocześnie zapowiedziano dalsze prace nad zmianami dotyczącymi funkcjonowania służb antykorupcyjnych. Według przedstawicieli rządu nowa koncepcja ma zwiększyć niezależność CBA i ograniczyć możliwość politycznego wpływu na działania tej instytucji.
To kolejne głośne weto Karola Nawrockiego
Tego samego dnia prezydent zawetował również ustawę dotyczącą ustroju rolnego. Jednocześnie podpisał dziewięć innych ustaw, dotyczących m.in.:
- ochrony ludności i obrony cywilnej,
- finansów publicznych,
- szkolnictwa wyższego,
- Funduszu Ochrony Rolnictwa,
- zmian w rachunkowości i nadzorze publicznym.
Decyzja dotycząca CBA jest jednak jedną z najgłośniejszych politycznych spraw ostatnich dni i może jeszcze zaostrzyć spór pomiędzy prezydentem a rządem.
Co dalej z ustawą?
Weto prezydenta nie oznacza definitywnego końca dyskusji wokół przyszłości CBA. Rząd może próbować przygotować nową wersję przepisów lub podjąć próbę ponownego procedowania zmian.
Na ten moment Centralne Biuro Antykorupcyjne będzie jednak działało dalej na dotychczasowych zasadach.