Miliony osób mieszkających w blokach mogą wkrótce stanąć przed nowym obowiązkiem. Rządowy projekt zakłada konkretne zmiany, które mają zwiększyć bezpieczeństwo budynków – ale jednocześnie przewidują dotkliwe sankcje dla opornych lokatorów.
Rząd szykuje zmiany w prawie mieszkaniowym
Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowało projekt nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów oraz przepisów dotyczących mieszkaniowego zasobu gminy i Kodeksu cywilnego.
Jednym z kluczowych elementów projektu jest wprowadzenie obowiązku udostępnienia mieszkania na potrzeby kontroli technicznych.
Nowe regulacje mają dotyczyć lokali znajdujących się w budynkach zarządzanych przez wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie.
Obowiązkowe kontrole instalacji w mieszkaniach
Zgodnie z projektem, lokator będzie zobowiązany do wpuszczenia przedstawiciela właściciela lub zarządcy budynku w celu przeprowadzenia:
-
okresowych kontroli stanu technicznego instalacji,
-
kontroli doraźnych w sytuacjach nagłych,
-
realizacji zaleceń pokontrolnych.
Chodzi przede wszystkim o instalacje gazowe, elektryczne oraz przewody kominowe. Przepisy obejmą właścicieli mieszkań, najemców oraz wszystkie pełnoletnie osoby przebywające w lokalu.
Dlaczego rząd chce wprowadzić nowe przepisy?
Z uzasadnienia projektu wynika, że obecnie zarządcy budynków mają ograniczone możliwości działania w sytuacji, gdy mieszkaniec odmawia udostępnienia lokalu do przeglądu.
Brak dostępu do mieszkania może uniemożliwić ocenę stanu instalacji i podjęcie działań naprawczych. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do poważnych zagrożeń, takich jak pożar, awaria instalacji gazowej czy szkody w sąsiednich lokalach.
Nowelizacja ma wyeliminować te problemy i zapewnić większe bezpieczeństwo wszystkim mieszkańcom budynku.
Kara do 5000 zł za uporczywą odmowę
Projekt przewiduje sankcje finansowe dla osób, które mimo obowiązku konsekwentnie będą odmawiać udostępnienia mieszkania.
W przypadku „uporczywego uchylania się” zarządca będzie mógł wystąpić do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego o nałożenie grzywny.
Wysokość kary ma wynosić od 20 zł do nawet 5000 zł.
Wejście do mieszkania w obecności policji
Projektowane przepisy przewidują również rozwiązanie na wypadek sytuacji awaryjnych.
Jeżeli w mieszkaniu dojdzie do zdarzenia zagrażającego bezpieczeństwu budynku – np. zagrożenia pożarowego lub sanitarnego – a lokator nie będzie obecny albo odmówi wpuszczenia zarządcy, możliwe będzie wejście do lokalu pod jego nieobecność lub wbrew jego woli.
Taka czynność ma odbywać się w obecności funkcjonariusza policji, a w razie potrzeby również straży pożarnej. Zarządca będzie zobowiązany do zabezpieczenia mieszkania oraz sporządzenia protokołu z przeprowadzonych działań.
Kiedy zmiany mogą wejść w życie?
Projekt nowelizacji znajduje się obecnie na etapie konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych.
Jeśli przejdzie pełną ścieżkę legislacyjną i zostanie podpisany przez prezydenta, nowe przepisy miałyby wejść w życie po 30 dniach od publikacji w Dzienniku Ustaw.
Ostateczny kształt regulacji może jeszcze ulec zmianie.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Jeżeli projekt zostanie przyjęty w obecnym kształcie, mieszkańcy bloków nie będą mogli ignorować obowiązkowych przeglądów instalacji w swoich lokalach.
Zarządcy zyskają realne narzędzia do egzekwowania kontroli, a lokatorzy – jasno określony obowiązek, którego niedopełnienie może oznaczać wysoką karę finansową.