Deweloperzy wstrzymują budowy! Odczujemy to za dwa lata

Ewelina

Newsy

18.01.2023 11:50

Deweloperzy wstrzymują budowy! Odczujemy to za dwa lata

Rynek deweloperski od pewnego czasu nie jest w najlepszej kondycji. Sytuacja finansowania i w dużej mierze brak zdolności kredytowych sprawiają, że klienci mają problem z zakupem inwestycji. Przewodnicząca Rady PZFD nie ma złudzeń, że już za dwa lata Polacy boleśnie odczują skutki wstrzymanych inwestycji.

W przedstawionym przez Polski Związek Firm Deweloperskich raporcie "Fundamenty przyszłości" zobrazowane zostały szanse na rozwój rynku deweloperskiego, który od pewnego czasu mocno „kuleje”. Jak szacuje PZFD, tym co miałoby rozwinąć rynek, jest głównie rozwój średnich miast, zwiększenie roli transportu zbiorowego, budownictwa efektywnego energetycznie i budownictwa modułowego.

Branża deweloperska stanęła

Nie da się ukryć, że branża deweloperska stanęła. Ceny mieszkań, domów czy lokali usługowych drastycznie wzrosły, a klientów nie stać na ich zakup. Kredyty hipoteczne nie są oczywiście dla wszystkich. Zdolność kredytowa potencjalnych klientów znacząco spadła. Warto dodać, że w porównaniu do ubiegłego roku sprzedaż na rynku deweloperskim zmniejszyła się aż o 40%.

„Inwestorzy albo kończą budowę, którą rozpoczęli, albo, jeśli mają rozpocząć nowe budowy, mierzą siły na zamiary, patrzą, kto będzie potencjalnym klientem, a w tej chwili potencjalnym klientem jest ktoś, kto ma zdolność kredytową” – twierdzi szefowa Rady Dorota Jarodzka-Śródka

Z szacunków przedstawionych przez Dorotę Jarodzką-Śródkę, obecna zdolność kredytowa klientów pozwala na zakup mieszkań o powierzchni 45-50 m kw. Jest to jednak niepokojące.

„To jest niebezpieczna sytuacja, bo może wypaczyć w którymś momencie strukturę mieszkań, które powstają. Z reguły osiedla deweloperskie były projektowane z myślą o tym, że mamy różnej wielkości mieszkania, w związku z tym mamy zróżnicowanych mieszkańców, wiele pokoleń. Istnieje niebezpieczeństwo, że pójdzie się w taką w monokulturę – ocenia

Zdjęcie Deweloperzy wstrzymują budowy! Odczujemy to za dwa lata #1

Bardziej przystępne kredyty

To, co może wpłynąć na polepszenie kondycji branży deweloperskiej, jest decyzja Komisji Nadzoru Finansowego ws. zdolności kredytowej, a także najnowszy rządowy program "Bezpieczny kredyt".

„Liczymy na pewne ożywienie w naszej sprzedaży, jeśli program będzie wprowadzony” – oznajmia przewodnicząca Rady PZFD.

Dorota Jarodzka-Śródka wskazuje, że skutki tego, co dzieje się na rynku, odczuwalne będą dla Polaków już za dwa lata.

„Te inwestycje deweloperskie, które miały być rozpoczęte, nie rozpoczęły się. Skutki tego zobaczymy za dwa lata, bo cykl budowy, projektowania, oddania do użytkowania jest długi. Będziemy mówili więc o spadku sprzedaży nie dlatego, że klienci nie kupują, ale o spadku sprzedaży dlatego, że nie będzie czego sprzedawać” – dodaje szefowa Rady