Lifestyle

Joanna Krupa tłumaczy się z prowadzenia córki na smyczy. Czy to bezpieczne?

Ewelina

July 31, 2021, 1:32 p.m.

Joanna Krupa tłumaczy się z prowadzenia córki na smyczy. Czy to bezpieczne?

Joanna Krupa regularnie dzieli się swoim życiem w mediach społecznościowych. W ostatnich dniach modelka opublikowała nagranie, na którym prowadzi swoją 2-letnią córeczkę Ashę na smyczy, co zaniepokoiło internautów.

Życie zawodowe i prywatne Joanny Krupy

Joanna Krupa to jedna z czołowych gwiazd polskiego show-biznesu. Znana modelka, aktorka, prezenterka telewizyjna, a także aktywistka praw zwierząt może pochwalić się pokaźnym gronem fanów. Na stałe mieszka w Stanach Zjednoczonych, jednak regularnie przyjeżdża do Polski, chociażby ze względu na nagrania programu „Top Model”. 

Joanna ma za sobą nieudane małżeństwo z Romainem Zago, którego poślubiła w 2013 roku. Niecałe 4 lata później byli już rozwiedzeni, a modelka związała się z Douglasem Nunesem. Para szybko zdecydowała się na ślub. Owocem ich miłości jest córeczka Asha, która przyszła na świat w 2019 roku.

Joanna Krupa prowadzi córkę na smyczy

Asia jest aktywną użytkowniczką mediów społecznościowych, dzięki którym przeprowadza liczne kampanie reklamowe, a także dzieli się swoim życiem i jest w stałym kontakcie ze swoimi fanami. Modelka nie szczędzi również postów związanych z macierzyństwem. Zdjęcia Ashy pojawiły się w sieci niemalże zaraz po narodzinach i momentalnie skradły serca internautów. 

W ostatnich dniach zrobiło się wyjątkowo głośno o Joannie i jej córce, ponieważ gwiazda opublikowała nagranie ze wspólnego spaceru. Nie byłoby w nim nic wyjątkowego, gdyby nie fakt, że dziewczynka była prowadzona na smyczy. Wielu internautów nie kryło swojego zdziwienia oraz zaniepokojenia. Sama Asia zapewniła jednak, że jest wspaniałą matką , a smycz stosuje dla bezpieczeństwa dziecka.

„Jestem matką, która chroni z każdej strony swoje dziecko. Zrobię wszystko, żeby moja córeczka była bezpieczna. Przy ulicy jestem pewna, że nie wpadnie pod auto, a jeśli się potknie, to szybko mogę zareagować. Dzięki temu jestem pewna, że dziecko nie ucieknie, nic się nie stanie, bo nie zawsze dziecko chce chodzić za rączkę albo w wózku. (…) Wiem, że jestem niesamowitą matką. Będę robić i wychowywać moje dziecko, jak ja chcę. Jak komuś to się nie podoba, to powinni się trochę educate themselves, że jesteśmy w 2021 rok” – powiedziała Joanna Krupa w rozmowie z Pudelkiem.

Smycz dla dzieci okiem ekspertki

Dzieci prowadzone na smyczy to żadna nowość. Na ulicach, w zoo czy placach zabaw to coraz częściej spotykany widok. Jednak czy to odpowiedni sposób na upilnowanie dziecka? Głos w sprawie zabrała Dorota Zawadzka, znana również jako Super Niania. Ekspertka  zauważyła, że prowadzenie dziecka na smyczy może uczyć złych nawyków. Zaznaczyła, że smycz jest upokorzeniem dziecka, które należy od małego uczyć odpowiednich zachowań. Według Doroty rodzic powinien być blisko swojej pociechy i sam pilnować, aby się nie oddalało.

"Warto zwrócić uwagę na: upokorzenie dziecka, ograniczenie możliwości zaspokajania naturalnej ciekawości, brak możliwości rozwijania kontroli własnego ciała" – napisała Zawadzka o smyczach dla dzieci na swoim Facebooku.