Lifestyle

Joanna Koroniewska znów atakowana za biust. Ponownie zabrała głos

Agnieszka

July 19, 2021, 9:11 p.m.

Joanna Koroniewska znów atakowana za biust. Ponownie zabrała głos

Joanna Koroniewska, znana polska aktorka, nie ma łatwego życia w social mediach. Podobnie jak wiele innych znanych kobiet musi zmagać się z nieustającym ocenianiem jej wyglądu zewnętrznego. Na szczęście nie daje sobie ona w kaszę dmuchać i po raz kolejny odpowiada zainteresowanemu rozmiarem jej biustu mężczyźnie. 

 

 

Joanna Koroniewska jest bardzo aktywna w swoich social mediach. Nic więc dziwnego w tym, że częściej niż osoby nieznane musi mierzyć się z krytyką i hejtem na swój temat.

 Niestety, często bywa tak, że pod adresem znanych kobiet często padają komentarze dotyczące każdego elementu ich wyglądu zewnętrznego. Tak też było w przypadku komentarza, który pozostawił jeden z obserwatorów Joanny Koroniewskiej.

 

Komentarz na temat biustu Joanny Koroniewskiej

Joanna Koroniewska postanowiła opublikować wakacyjne zdjęcie na swoim Instagramie. Widać ją tam w bikini. Jeden z komentujących postanowił wytknąć jej rozmiar biustu.

- Na bezbiuście nie ma rady - skomentował jeden z internatów. Ty masz prawdziwe? - dodał

 

Na odpowiedź Joanny Koroniewskiej nie trzeba było długo czekać. Odpisała:

A ty dalej swoje - odpowiedziała Joanna Koroniewska

 

Po tej odpowiedzi komentujący widocznie poczuł się “przyłapany” i próbował wycofać się ze swojego poprzedniego przytyku:

-  Dobra, jak ciebie uraziłem, to sorki, ale miej trochę dystansu do siebie

 

To nie pierwsza taka sytuacja

 Kilka tygodni temu ktoś inny postanowił skomentować rozmiar biustu Joanny Koroniewskiej. Również wtedy aktorka nie pozostawiła tego bez echa. 

 “Dwa dni temu mój mąż wrzucił moje zdjęcie z biegania. Zauważyłam ten post dopiero dzisiaj. I dopatrzyłam się tam niezłej awantury. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli mnie w obronę!!! A doczytałam, że odbyła się tam prawdziwa walka!!!" - napisała na wstępie Joanna Koroniewska.

"Do wszystkich szczerze zaniepokojonych wielkością moich piersi. Kochani! Uwielbiam swój rozmiar. Nie mam zamiaru niczego zmieniać. Każdy ma prawo wyglądać, jak chce. Na tym właśnie polega samoakceptacja. Swoje, pewnie gdzieś tam ogólnie przyjęte wady zamieniam w zalety!!! Kocham je miłością wielką! Żeby nie było! Najbardziej dlatego, że mam to szczęście, że jest zdrowy!!!" - dodała.

 "Wszystkich szowinistów i stereotypowo myślących, ściskam najmocniej jak potrafię! I trochę współczuję życia i problemów."