Joanna Moro nago na Mazurach. Pokazała nagranie. Opinie fanów podzielone

Joanna Moro nago na Mazurach. Pokazała nagranie. Opinie fanów podzielone

Joanna Moro postanowiła oderwać się od codzienności nad jednym z mazurskich jezior. Udostępniła też relację na Instagramie ze swojego wypadu. Zadowolona aktorka przechadza się przy brzegu wody zupełnie naga i...widocznie szczęśliwa. Część fanów jednak nie podziela jej entuzjazmu.

 

Joanna Moro

Joanna Moro możemy kojarzyć ze świetnej roli aktorskiej, w której wcielała się w Annę German. Później brała udział też w wielu produkcjach serialowych. Jest lubianą aktorką i radzącą sobie influencerką. 

Wczoraj jednak padło pod jej adresem wiele słów krytyki.

Joanna Moro nago na nagraniu

Joanna Moro postanowiła udostępnić nagranie i zdjęcia, na których przechadza się naga nad jeziorem. 

 “Zawsze kiedy morsuje ;) mam uśmiech od ucha do ucha 🙈Dobrego poniedziałku! Z dystansem ;)))” - napisała w poście aktorka.

W komentarzach pod zdjęciem można znaleźć wiele pochlebnych komentarzy, pochwalających paradowanie w stroju Ewy. Znajdą się jednak również takie, które mocno krytykują paradowanie nago i udostępnianie półnagich zdjęć (Moro zasłania biust ręką) na Instagramie. 

Niektórzy jej fani wsparli swoją idolkę pozytywnymi komentarzami:

-Odpowiedni strój do morsowania ;) to brak stroju. Wolność i wygoda, tak trzymać!

-Natura i dystans ❤️ nagość to najzdrowszy sposób wypoczynku 

-Szczęście to ty. Kocham ten uśmiech😄😄😄 zarażaj!!!!!

Pojawiło się jednak wiele komentarzy mówiących, że to spora przesada:

-Nie wyobrażam sobie takich zdjęć mojej mamy wrzucanych do sieci gdzie wszyscy moi koledzy je widzą i komentują,i nie są to miłe komentarze,zero wstydu elementarnej przyzwoitości

-Lekka...przesada 😳po co takie zdj na koncie instagranowym ?!?!?!Czy już naprawdę nie ma Pani nic mądrego do dodania? 

 

Sama aktorka nie zdecydowała się jak na razie odpowiedzieć na słowa krytyki, ani w żaden inny sposób.

Prawda jest jednak taka, że aktorka już wcześniej słyszała pod swoim adresem słowa krytyki za zbytnie epatowanie seksapilem w swoich mediach społecznościowych.

Przykładem może być zdjęcie z okresu Świąt Bożego Narodzenia, gdzie Joanna Moro pozuje przy choince z mocno wyeksponowanym biustem.

Fani dopytywali pod zdjęciem, co ma biust do świąt.

-Co ma wywalony cyc wspólnego ze świętami? - dopytuje inna "fanka".

-No dla każdego się święta inaczej kojarzą. To są święta po męsku - odpowiada Moro.

Wiele fanów również w tamtej sytuacji stanęło w obronie aktorki twierdząc, że czepianie się takich rzeczy to spora przesada.

 

Agnieszka

Polecane