Sezon na bób trwa w najlepsze, a Polacy chętnie kupują go na targach, bazarach i w supermarketach. Choć wydaje się, że ugotowanie bobu to jedna z najprostszych czynności w kuchni, okazuje się, że wiele osób popełnia ten sam błąd.
Efekt? Bób bywa zbyt twardy, traci intensywny kolor albo nie smakuje tak dobrze, jak mógłby.
Coraz częściej wraca też stary kuchenny trik, który od lat budzi sporo dyskusji.
O jaką łyżeczkę chodzi?
Mowa o sodzie oczyszczonej.
Niektórzy kucharze dodają do gotującej się wody około jednej płaskiej łyżeczki sody na duży garnek bobu.
Według zwolenników tej metody pozwala to:
-
zachować bardziej intensywny zielony kolor,
-
skrócić czas gotowania,
-
szybciej zmiękczyć starszy bób.
To trik znany również przy gotowaniu fasolki szparagowej czy groszku.
Dlaczego soda działa?
Sekret tkwi w chemii.
Soda oczyszczona tworzy zasadowe środowisko, które wpływa na strukturę warzyw.
Dzięki temu ściany komórkowe szybciej miękną, a chlorofil odpowiedzialny za zielony kolor pozostaje bardziej stabilny.
W praktyce bób może wyglądać bardziej apetycznie i szybciej osiągnąć odpowiednią miękkość.
Nie wszyscy kucharze są jednak zachwyceni
Choć metoda ma swoich zwolenników, wielu profesjonalnych kucharzy podchodzi do niej z dużą ostrożnością.
Powód jest prosty.
Zbyt duża ilość sody może sprawić, że bób:
-
stanie się zbyt miękki,
-
nabierze mączystej konsystencji,
-
straci część swojego naturalnego smaku.
Niektórzy wyczuwają również charakterystyczny, lekko mydlany posmak.
Dlatego jeśli chcesz wypróbować ten sposób, warto zachować umiar.
Jak ugotować bób, żeby był idealny?
Większość ekspertów kulinarnych poleca prostą metodę:
-
zagotować wodę,
-
dodać sól,
-
gotować od 6 do 15 minut – w zależności od wielkości i dojrzałości ziaren.
Młody bób potrzebuje zwykle około 6–8 minut, starszy nieco dłużej.
Po ugotowaniu można przelać go zimną wodą, aby zatrzymać proces gotowania i zachować ładny kolor.
Czy warto dodawać sodę?
Jeśli zależy ci przede wszystkim na intensywnie zielonym kolorze i szybkim zmiękczeniu ziaren – możesz spróbować.
Jeżeli jednak cenisz naturalny smak młodego, świeżego bobu, wielu kucharzy poleca pozostać przy tradycyjnym gotowaniu w osolonej wodzie.
W końcu najlepszy bób to taki, który smakuje bobem.
Podsumowanie
Dodanie jednej łyżeczki sody oczyszczonej do gotowania bobu to stary trik, który wraca do łask wraz z sezonem na to popularne warzywo. Może pomóc zachować intensywny kolor i skrócić czas gotowania, ale nie każdy kucharz jest jego zwolennikiem. Dlatego warto samodzielnie sprawdzić, która metoda bardziej odpowiada twojemu gustowi.