Świeże warzywa zamiast przetworzonych produktów, lokalne owoce dostarczane przez okolicznych producentów i większy udział ekologicznej żywności w codziennym menu. Takie zmiany mają pojawić się w części polskich żłobków w ramach nowego programu przygotowanego przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Na realizację pilotażu przeznaczono 2,8 mln zł, a jego celem jest poprawa jakości żywienia najmłodszych dzieci oraz wsparcie lokalnych producentów żywności.
Nawet 90 proc. warzyw i owoców ma być świeżych
Jednym z najważniejszych założeń programu jest zwiększenie udziału świeżych produktów w jadłospisach.
Projekt zakłada, że:
- co najmniej 90 proc. warzyw i owoców wykorzystywanych w posiłkach będzie świeżych,
- ograniczona zostanie ilość produktów przetworzonych,
- dzieci będą częściej otrzymywać sezonowe produkty.
To oznacza, że na talerzach najmłodszych mają częściej pojawiać się świeże warzywa i owoce zamiast ich przetworzonych odpowiedników.
Większość produktów ma pochodzić od lokalnych dostawców
Kolejnym ważnym elementem programu jest wsparcie lokalnych producentów.
Według założeń:
- minimum 70 proc. produktów ma pochodzić z lokalnych źródeł,
- żywność ma trafiać do żłobków z krótkich łańcuchów dostaw,
- placówki mają współpracować z producentami działającymi w najbliższej okolicy.
Dzięki temu dzieci mają otrzymywać świeższe produkty, a lokalni rolnicy zyskają nowych odbiorców swoich towarów.
Powstanie 40 gotowych jadłospisów dla najmłodszych
Program nie ogranicza się wyłącznie do zakupów żywności.
W jego ramach mają zostać opracowane:
- minimum 40 tygodniowych jadłospisów,
- menu zgodne z aktualnymi normami żywieniowymi,
- propozycje posiłków dostosowanych do potrzeb dzieci do 3. roku życia.
Ma to pomóc placówkom w przygotowywaniu zdrowych i odpowiednio zbilansowanych posiłków.
Rodzice również zostaną objęci programem
Autorzy projektu podkreślają, że zdrowe nawyki żywieniowe kształtują się już od najmłodszych lat.
Dlatego pilotaż obejmuje także działania edukacyjne.
Przewidziano między innymi:
- warsztaty dla rodziców,
- szkolenia dla opiekunów,
- zajęcia dotyczące zdrowego żywienia dzieci,
- edukację z zakresu zdrowia publicznego.
Celem jest nie tylko poprawa jakości posiłków w żłobkach, ale również zwiększenie świadomości żywieniowej rodzin.
Dlaczego rząd stawia na lokalne produkty?
Ministerstwo wskazuje, że w wielu miejscowościach warzywa, owoce, nabiał czy pieczywo produkowane są zaledwie kilka kilometrów od placówek opiekuńczych.
Dotychczas ten potencjał nie zawsze był wykorzystywany.
Nowy program ma skrócić drogę produktów:
od gospodarstwa → do żłobka → na talerz dziecka.
Według autorów projektu takie rozwiązanie może pozytywnie wpłynąć zarówno na jakość żywności, jak i na rozwój lokalnej gospodarki.
Które żłobki wezmą udział w programie?
Na początku będzie to jedynie pilotaż.
Program obejmie:
- co najmniej trzy instytucje opieki nad dziećmi do lat 3,
- minimum jedną placówkę publiczną,
- minimum jedną placówkę niepubliczną,
- placówki działające w co najmniej trzech różnych gminach.
Dopiero po zakończeniu pilotażu zapadną decyzje dotyczące ewentualnego rozszerzenia programu na kolejne regiony Polski.
Na program przeznaczono 2,8 mln zł
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przeznaczyły na realizację projektu 2,8 mln zł.
Środki pochodzą z Funduszu Pracy.
Co ważne, dofinansowanie może pokryć nawet 100 proc. kosztów realizacji projektu.
To może być początek większych zmian
Choć obecnie mówimy jedynie o pilotażu, jego wyniki mogą wpłynąć na przyszły sposób organizacji żywienia w żłobkach.
Jeżeli program okaże się skuteczny, więcej placówek może w przyszłości korzystać z lokalnych produktów, świeżych warzyw i owoców oraz gotowych jadłospisów przygotowanych zgodnie z aktualnymi zaleceniami żywieniowymi.
Dla wielu rodziców najważniejsza może być jednak jedna informacja – dzieci uczestniczące w programie mają otrzymywać więcej świeżej żywności i produktów pochodzących od lokalnych producentów.