Kolejny cel osiągnięty! Łatwogang zbiera już dla następnego chłopca

Justyna
Newsy
24.05.2026
Kolejny cel osiągnięty! Łatwogang zbiera już dla następnego chłopca

Internet ponownie ruszył do działania. Łatwogang wciąż jest w trasie z Zakopanego do Gdańska, a kolejne miliony pojawiają się na koncie zbiórek w błyskawicznym tempie. Po sukcesie jednej akcji influencer od razu rozpoczął następną.

Najpierw 12 mln zł dla Maksa

Charytatywna wyprawa Łatwoganga rozpoczęła się w piątek po południu. Influencer postanowił przejechać rowerem całą Polskę, by zebrać środki na leczenie dzieci chorujących na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD).

Pierwszym celem było zebranie 12 mln zł dla 8-letniego Maksa. Kwota została osiągnięta jeszcze przed dotarciem do Gdańska, a transmisję z przejazdu przez cały czas śledziły tysiące widzów.

Akcja szybko stała się jednym z najgłośniejszych wydarzeń w polskim internecie.

Kolejny cel osiągnięty. Udało się zebrać 3,5 mln zł

Po zakończeniu pierwszej zbiórki Łatwogang ogłosił kolejny cel. Tym razem pomoc była potrzebna 4-letniemu Adasiowi, który również zmaga się z DMD.

Rodzinie chłopca brakowało jeszcze 3,5 mln zł potrzebnych na terapię genową w USA. Internauci błyskawicznie ruszyli do wpłat i również tę kwotę udało się zebrać.

W trakcie transmisji influencer podkreślał, że w przypadku takich chorób ogromne znaczenie ma czas, ponieważ schorzenie bardzo szybko postępuje.

Teraz zbiera dla Wojtusia. Potrzeba ponad 15 mln zł

To jednak nie koniec akcji. Łatwogang poinformował już widzów o kolejnej zbiórce.

Następnym chłopcem, któremu pomaga internetowa społeczność, jest 2-letni Wojtuś. Koszt jego leczenia wynosi aż 15,4 mln zł.

Do tej pory rodzinie udało się zebrać jedynie niewielką część potrzebnej sumy, dlatego influencer zdecydował się kontynuować akcję podczas dalszej jazdy.

Ponad 620 kilometrów i ponad 50 godzin w trasie

Łatwogang jest już bardzo blisko Gdańska. Do tej pory przejechał ponad 620 kilometrów, spędzając na rowerze przeszło 50 godzin.

Choć zmęczenie staje się coraz bardziej odczuwalne, influencer nie przerywa transmisji i dalej mobilizuje widzów do pomocy.

Początkowo planował nawet powrót rowerem do Zakopanego, jednak później zrezygnował z tego pomysłu ze względu na stan zdrowia.

Internauci szykują powitanie w Gdańsku

W mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej wpisów od osób, które planują przywitać Łatwoganga na mecie trasy.

Internauci zapowiadają transparenty, doping i wspólne świętowanie zakończenia przejazdu. W sieci pojawiają się apele, by podziękować twórcy za ogromne zaangażowanie i miliony zebrane dla chorych dzieci.

Poprzednia akcja też zakończyła się rekordem

To nie pierwszy raz, gdy Łatwogang organizuje tak dużą akcję charytatywną. W poprzedniej zbiórce influencer zebrał ponad 250 mln zł dla fundacji Cancer Fighters.

Tamta transmisja trwała ponad dziewięć dni i przyciągnęła rekordową liczbę widzów.

Obecna wyprawa pokazuje, że internetowe społeczności potrafią mobilizować się na ogromną skalę, szczególnie gdy chodzi o pomoc dzieciom.

Tysiące osób oglądają transmisję na żywo

Łatwogang relacjonuje całą akcję na żywo w internecie. Widzowie mogą na bieżąco śledzić trasę przejazdu i wspierać zbiórkę dla Wojtusia.

▶️ Transmisja dostępna tutaj:

💰 Wsparcie zbiórki: https://zrzutka.pl/maks/s/wojtek-martysz

# zbiórka # rower # Łatwogang
Kluczowe Punkty
  • Łatwogang jedzie rowerem z Zakopanego do Gdańska, relacjonując trasę na żywo.
  • 12 mln zł zebrane dla 8‑letniego Maksa jeszcze przed metą w Gdańsku.
  • 3,5 mln zł skompletowane na terapię 4‑letniego Adasia.
  • Teraz zbiórka dla 2‑letniego Wojtusia — potrzeba 15,4 mln zł, zebrana jak dotąd tylko niewielka część.
  • Trasa to ponad 620 km i ponad 50 godzin na rowerze; trwa transmisja na żywo i internauci szykują powitanie w Gdańsku.