Łatwogang zebrał 12 milionów dla Maksa. Teraz pomaga kolejnemu dziecku!

Justyna
Newsy
24.05.2026
Łatwogang zebrał 12 milionów dla Maksa. Teraz pomaga kolejnemu dziecku!

Jeszcze trwa rowerowa trasa przez Polskę, a internet już mówi o kolejnym wielkim sukcesie. Tysiące osób śledziły transmisję niemal bez przerwy, wspierając akcję, która w kilka dni przyniosła gigantyczną kwotę dla chorego chłopca. I choć główny cel został już osiągnięty, pomoc wcale się nie kończy.

12 mln zł dla 8-letniego Maksa zebrane

Influencer znany jako Łatwogang zakończył kolejny etap swojej internetowej akcji charytatywnej ogromnym sukcesem. W niedzielny poranek, 24 maja 2026 roku, licznik zbiórki przekroczył wymagane 12 milionów złotych.

Pieniądze mają zostać przeznaczone na leczenie Maksa Tockiego, który choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD). To ciężka choroba genetyczna prowadząca do stopniowego zaniku mięśni.

Jak informowały media i organizatorzy zbiórki, jedyną szansą dla chłopca jest bardzo kosztowna terapia genowa dostępna w Stanach Zjednoczonych.

Rowerowa akcja przez całą Polskę

Aby nagłośnić zbiórkę, Piotr Hancke – bo tak naprawdę nazywa się Łatwogang – wyruszył rowerem z Zakopanego do Gdańska.

Start odbył się 22 maja po godzinie 16, a cała trasa liczy około 700 kilometrów. Influencer transmitował przejazd na żywo, dzięki czemu internauci mogli śledzić akcję praktycznie przez całą dobę.

Przy trasie pojawiały się tłumy osób wspierających akcję. Niektórzy kibicowali z pobocza, inni dołączali do rowerowej wyprawy na krótszych odcinkach.

Najtrudniejsza była noc

Podczas przejazdu nie zabrakło trudnych momentów. Łatwogang wielokrotnie mówił na transmisji, że jest wyczerpany.

W nocy pojawiły się problemy z oddychaniem i złe samopoczucie. Influencer musiał na chwilę zejść z roweru i prowadzić go pieszo. Ekipa rozważała nawet wezwanie pomocy medycznej.

Ostatecznie po krótkim odpoczynku kontynuował trasę. Pierwsze dłuższe przerwy na sen odbywały się w samochodzie technicznym jadącym razem z ekipą.

Przełomowy moment nastąpił w Toruniu

Wymagana kwota została osiągnięta podczas postoju na stacji benzynowej w Toruniu. W sieci natychmiast pojawiły się nagrania pokazujące reakcje uczestników transmisji i samego influencera.

Internauci masowo udostępniali screeny licznika zbiórki, podkreślając, że kolejny raz internetowa społeczność pokazała ogromną siłę.

To nie koniec pomocy

Choć cel dla Maksa został osiągnięty, akcja nie została zakończona. Środki zaczęto kierować na pomoc dla kolejnego dziecka – Adasia, który również choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a.

Jak wynika z informacji publikowanych przy zbiórce, nadal brakuje kilku milionów złotych potrzebnych na leczenie chłopca.

To właśnie dlatego organizatorzy i internauci zachęcają do dalszego wspierania akcji.

Łatwogang znów poruszył internet

To kolejna tak głośna inicjatywa influencera. Wcześniejsza akcja organizowana przez Łatwoganga dla fundacji Cancer Fighters zakończyła się rekordowym wynikiem przekraczającym 251 milionów złotych.

Tamta transmisja przyciągała nawet ponad 1,5 mln widzów jednocześnie.

Nowa zbiórka ponownie pokazała, jak ogromny wpływ mają internetowi twórcy i jak szybko tysiące osób potrafią mobilizować się do pomocy.

Czym jest dystrofia mięśniowa Duchenne’a?

DMD to rzadka choroba genetyczna powodująca postępujący i nieodwracalny zanik mięśni. Choroba najczęściej dotyka chłopców i z czasem prowadzi do utraty samodzielności.

Nowoczesne terapie genowe mogą spowolnić rozwój choroby, jednak koszt leczenia liczony jest w milionach złotych.

Tysiące osób oglądają transmisję na żywo

Łatwogang relacjonuje całą akcję na żywo w internecie. Widzowie mogą na bieżąco śledzić trasę przejazdu i wspierać zbiórkę dla Adasia.

▶️ Transmisja dostępna tutaj:

💰 Wsparcie zbiórki: https://zrzutka.pl/maks/s/adam-orlik

# streaming # Łatwogang
Kluczowe Punkty
  • 12 mln zł zebrane dla 8‑letniego Maksa dzięki internetowej zbiórce.
  • Łatwogang przejechał rowerem trasę Zakopane–Gdańsk, transmitując akcję praktycznie non‑stop.
  • Trudne momenty — nocne problemy z oddychaniem i wyczerpanie, lecz akcja została dokończona po krótkim odpoczynku.
  • Cel nie kończy się — nadwyżki i dalsze wpłaty kierowane są na pomoc dla Adasia chorego na DMD.
  • Siła internetu ponownie uwidoczniona: tysiące widzów i szybka mobilizacja społeczności.
  • Zostań z nami