System kaucyjny w Polsce może wkrótce zostać rozszerzony o kolejne rodzaje opakowań. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada ważne decyzje, które mogą wpłynąć zarówno na klientów sklepów, jak i producentów napojów. W grze są m.in. szklane butelki jednorazowe i kartony.
Rząd szykuje zmiany w systemie kaucyjnym
Resort klimatu poinformował, że już w czerwcu ma zapaść decyzja dotycząca nowelizacji ustawy o systemie kaucyjnym. Rozważane są kolejne zmiany, które mają rozszerzyć obecne przepisy.
Najważniejszy pomysł dotyczy objęcia systemem:
- jednorazowych butelek szklanych,
- kartonów po napojach,
- w przyszłości także części małych butelek po alkoholu.
Ministerstwo podkreśla jednak, że wdrożenie nowych zasad wymaga czasu i dużych przygotowań logistycznych.
Padła możliwa data wejścia zmian
Według zapowiedzi nowe opakowania mogłyby zostać objęte systemem kaucyjnym około dwa lata po przyjęciu nowych przepisów.
Oznacza to, że rozszerzony system mógłby zacząć działać najwcześniej około 2028 roku. Resort zaznacza, że potrzebne będzie odpowiednie vacatio legis, aby sklepy, operatorzy i producenci zdążyli przygotować infrastrukturę.
Jak działa obecny system kaucyjny?
System kaucyjny funkcjonuje w Polsce od 1 października 2025 roku. Obecnie obejmuje:
- plastikowe butelki do 3 litrów,
- metalowe puszki do 1 litra,
- wybrane szklane butelki wielokrotnego użytku.
Klienci płacą:
- 50 groszy kaucji za plastikowe butelki i puszki,
- 1 zł kaucji za część szklanych butelek.
Zwrot pieniędzy nie wymaga okazania paragonu. Ważne jednak, aby opakowanie nie było zgniecione i posiadało odpowiednie oznaczenie systemu kaucyjnego.
Ponad miliard opakowań już wróciło do systemu
Ministerstwo przekonuje, że mimo krytyki system działa zgodnie z założeniami. Według danych resortu od startu programu udało się zebrać już ponad miliard opakowań objętych kaucją.
W całym kraju działa obecnie:
- około 57 tysięcy punktów zbiórki,
- ponad 12,5 tysiąca automatów do odbioru butelek i puszek.
Liczba urządzeń stale rośnie, choć konsumenci nadal zgłaszają problemy.
Klienci narzekają na automaty i kolejki
Najwięcej uwag dotyczy działania recyklomatów. Klienci skarżą się m.in. na:
- przepełnione automaty,
- długie kolejki,
- problemy z realizacją bonów,
- zbyt małą liczbę punktów odbioru w mniejszych miejscowościach.
Ministerstwo przyznaje, że system wymaga dalszych poprawek. Trwają kontrole prowadzone wspólnie z Wojewódzkimi Inspektoratami Ochrony Środowiska.
Co dzieje się z niezwróconą kaucją?
Resort wyjaśnia, że pieniądze z opakowań, które nie wrócą do systemu, zostaną wykorzystane na jego rozwój.
Środki mają finansować m.in.:
- zakup kolejnych automatów,
- logistykę odbioru opakowań,
- działania edukacyjne,
- rozwój całego systemu kaucyjnego.
Możliwa nowa organizacja dla operatorów
W planach pojawia się również utworzenie specjalnej organizacji parasolowej dla operatorów systemu.
Jej zadaniem mogłoby być:
- koordynowanie działań różnych operatorów,
- tworzenie wspólnej mapy punktów zbiórki,
- opracowywanie rekomendacji dla rynku,
- poprawa dostępności systemu dla osób z niepełnosprawnościami.
System ma pomóc spełnić unijne wymogi
Jednym z głównych celów systemu kaucyjnego jest osiągnięcie wymaganych przez Unię Europejską poziomów recyklingu.
Polska musi osiągnąć:
- 77 proc. selektywnej zbiórki do 2028 roku,
- 90 proc. od 2029 roku.
Ministerstwo podkreśla, że większość Polaków zna już zasady działania systemu i dostrzega jego wpływ na środowisko.