Dwie ustawy, które przeszły pełną ścieżkę legislacyjną w Sejmie i Senacie, nie doczekały się podpisu prezydenta. Karol Nawrocki zdecydował o ich zawetowaniu. O jakie przepisy chodzi i co to oznacza w praktyce?
12 lutego 2026 – decyzja zapadła jednego dnia
W czwartek 12 lutego 2026 r. Kancelaria Prezydenta RP poinformowała o podwójnym wecie. Tego samego dnia prezydent podpisał osiem innych ustaw uchwalonych w styczniu przez parlament.
Wśród podpisanych aktów znalazły się m.in. zmiany w Kodeksie wyborczym, nowelizacja przepisów o gospodarce opakowaniami i odpadami, zmiany w Prawie o ruchu drogowym czy regulacje dotyczące zawodu psychologa.
Dwie ustawy jednak zostały zablokowane.
Ustawa o rynku kryptoaktywów – drugie weto
Pierwsze z wet dotyczy ustawy regulującej rynek kryptowalut. Projekt miał dostosować polskie prawo do unijnego rozporządzenia MiCA oraz rozszerzyć kompetencje Komisji Nadzoru Finansowego.
Co przewidywały przepisy?
Zgodnie z ustawą KNF mogłaby:
-
wstrzymywać lub zakazywać publicznych ofert kryptoaktywów,
-
blokować strony internetowe wykorzystywane do nieuczciwej działalności,
-
nakładać kary finansowe na podmioty działające na rynku,
-
kierować sprawy do odpowiedzialności karnej.
W najpoważniejszych przypadkach grzywny mogłyby wynosić do 10 mln zł.
Spór o wysokość opłaty
Jednym z elementów budzących kontrowersje była opłata na nadzór nad rynkiem. Rząd proponował stawkę 0,4 proc. przychodów, jednak Sejm obniżył ją do 0,1 proc..
Ministerstwo Finansów wskazywało, że opłata nie obowiązywałaby w pierwszym roku i byłaby powiązana z rzeczywistymi kosztami nadzoru. Mimo tej zmiany prezydent ponownie odmówił podpisania ustawy.
To już drugie weto wobec regulacji o niemal identycznej treści.
Język śląski bez statusu regionalnego
Drugie weto dotyczyło ustawy uznającej język śląski za język regionalny.
Była to już dziewiąta próba wprowadzenia takich przepisów od 2007 roku.
Co miało się zmienić?
Projekt zakładał wpisanie śląszczyzny do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych – obok języka kaszubskiego.
W praktyce oznaczałoby to:
-
możliwość organizowania dobrowolnych zajęć z języka śląskiego w szkołach,
-
montowanie dwujęzycznych tablic w miejscowościach,
-
wsparcie finansowe dla działań związanych z ochroną i rozwojem języka,
-
reprezentację w Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych.
Według Narodowego Spisu Powszechnego z 2021 r. używanie języka śląskiego w domu zadeklarowało ponad 467 tys. osób.
Mimo to ustawa nie wejdzie w życie.
Co dalej z zawetowanymi ustawami?
Weto prezydenta nie oznacza automatycznego końca prac nad przepisami. Parlament może próbować je odrzucić większością kwalifikowaną. Jeśli nie uzyska odpowiedniej liczby głosów, ustawy definitywnie przepadną.
Podwójne weto pokazuje wyraźną decyzję głowy państwa w dwóch obszarach: regulacji rynku kryptowalut oraz formalnego statusu języka śląskiego. Jednocześnie podpisanie ośmiu innych ustaw tego samego dnia wskazuje, że prezydent selektywnie ocenia przyjmowane przez parlament rozwiązania.