Przymusowe urlopy we wrześniu 2022?

Agnieszka

Newsy

21.09.2022 8:16

Przymusowe urlopy we wrześniu 2022?

 

Już niebawem wrzesień 2022 roku dobiegnie końca. W związku z tym pracownicy, którzy nie wykorzystali jeszcze zaległego urlopu z 2021 roku (i nie mają na razie takiego zamiaru) powinni mieć na uwadze fakt, że pracodawca będzie mógł wysłać ich na przymusowy urlop. Inaczej czeka go kara grzywny.

Zaległy urlop z 2021 roku musi zostać wykorzystany do 30 września 2022 roku

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, zaległe dni urlopowe z poprzedniego roku muszą być wykorzystane najpóźniej do 30 września kolejnego roku kalendarzowego. Co więcej, urlopu takiego nie można odebrać w formie pieniężnej, dogadując się z pracodawcą. Pracownik musi otrzymać zaległe dni wolne.

Warto mieć też na uwadze fakt, że urlop możemy rozpocząć najpóźniej w dniu 30 września i kontynuować go w październiku. Cały okres urlopu nie musi zmieścić się we wrześniu, a jedynie rozpocząć. 

Pracodawca może wysłać nas na przymusowy urlop

Jeśli sami nie wykorzystamy zaległego urlopu, pracodawca będzie mógł wysłać nas na przymusowy urlop. Ma to związek z tym, że jeśli jego pracownicy nie wykorzystują zaległego urlopu z 2021 roku, grozi mu kara pieniężna wynosząca od 1 tysiąca, nawet do 30 tysięcy złotych.

– Może być to kara grzywny w wysokości od tysiąca do nawet 30 tys. zł. Jedyną okolicznością wyłączającą odpowiedzialność pracodawcy są zdarzenia losowe takie jak np. choroba pracownika – mówi Mateusz Boguszewski, główny księgowy firmy inFakt.

Ma to związek z tarczą antykryzysową

Okazuje się, że wprowadzona tarcza antykryzysowa związana z pandemią COVID-19 wciąż obowiązuje, a jednym z jej przepisów jest właśnie konieczność wykorzystania zaległego urlopu.

– W ramach tarczy antykryzysowej związanej z pandemią COVID-19 wprowadzono przepis mówiący o tym, że pracodawca w trakcie obowiązywania stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego może wysłać pracownika na zaległy urlop, w wymiarze do 30 dni, bez jego zgody i z pominięciem planów urlopowych. Stan zagrożenia epidemicznego wciąż obowiązuje, a z nim cały przepis – tłumaczy Mateusz Boguszewski.

Jeśli więc masz świadomość tego, że nie wykorzystałeś całego urlopu z 2021 roku - lepiej samodzielnie zaplanuj wolne. Inaczej pracodawca zaskoczy Cię nieplanowanym urlopem sam.