500 plus wyższe dla pracujących?

Agnieszka

Newsy

21.06.2022 11:00

500 plus wyższe dla pracujących?

Kontrowersje wokół programu 500 plus nie cichną w niektórych kręgach. Pomimo tego, że kwota ta nie robi już dzisiaj takiego wrażenia jak kilka lat temu, to niektórzy wciąż uważają, że jest to niepotrzebne “rozdawnictwo” pieniędzy. 

Szczególnie oburzenie u części Polaków wzbudza fakt, że rodzice, którzy nie pracują, otrzymują świadczenie 500 plus na każde z dzieci, co powoduje, że według przeciwników świadczenia, tym bardziej nie chcą podjąć pracy.

Inne zdanie ma na ten temat prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem jak najbardziej należy zostawić 500 plus, a nawet przyznać większe świadczenie osobom, które pracują.

Kosiniak-Kamysz w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 był pytany o to, czy docenieniem pracy nie byłoby wprowadzenie 500 plus tylko dla osób pracujących. - Więcej nawet dla tych, którzy pracują - powiedział.

Zdjęcie 500 plus wyższe dla pracujących? #1

Co więcej, polityk stwierdził, że 500 plus "to nie jest już pięćset złotych, ale trzysta". 

- W każdym świadczeniu rodzinnym jest jakiś model waloryzacji, albo uznaniowy, albo wynikający ze wzrostu płacy minimalnej lub inflacji. W tym świadczeniu o charakterze społeczno-rodzinnym powinien być też model waloryzacji - mówił.

- Jednak ta wyższa wartość, to czasem, w tym tempie, to może być za chwilę tysiąc złotych, to powinno być tylko dla pracujących. Zostawiłbym ten wariant bezpieczeństwa dla wszystkich, bo jest taka podstawa i w Niemczech i we Francji i Szwecji, dla każdej rodziny, niezależnie od statusu majątkowego - powiedział.

Więcej dla pracujących, ale mniej dla zarabiających najwięcej?

Kosiniak-Kamysz skomentował też pomysł odebrania prawa do 500 plus osobom najbogatszym. Stwierdził, że dzięki temu zaoszczędzone pieniądze mogłyby trafić do grupy osób bardziej potrzebujących. 

- Jeżeli byłoby to możliwe, że te zaoszczędzone pieniądze będą stanowiły pokaźną wartość dla kolejnej grupy, to oczywiście, że najbogatszym to nie jest potrzebne - powiedział w rozmowie.