Wigilia 2020 - możliwy limit osób w domu

Wigilia 2020 - możliwy limit osób w domu

Walka z koronawirusem trwa od wielu miesięcy. Rząd postanowił niedawno wprowadzić jeszcze więcej obostrzeń, które miałyby sprawić, że pandemia zwolni. Jednym z nich jest limit osób na spotkaniach domowych (do pięciu) i zakaz organizowania imprez prywatnych. Czy te obostrzenia obejmą też Wigilię, pierwszy i drugi dzień świąt?

Zdjęcie Wigilia 2020 - możliwy limit osób w domu #1

Trwają konsultacje

Na sobotniej konferencji premiera Morawieckiego wypowiadał się również wicepremier Jarosław Gowin. Stwierdził on w swojej wypowiedzi, że te święta będą testem dla Polaków. Od tego, jak się zachowamy będzie zależało “ile polskich firm przetrwa, ile rodzin uniknie dramatu utraty miejsc pracy”.

W związku z tym Jarosław Gowin zaapelował do Polaków, aby te święta miały charakter “szczególnie kameralny”. Święta powinniśmy spędzić wśród tych, którzy są “rzeczywiście najbliżsi z najbliższych”.

Jeżeli w Boże Narodzenie miałyby obowiązywać obecne przepisy, okaże się, że na przyjęcie wigilijne moglibyśmy zaprosić jedynie 5 osób (poza domownikami). I tak też wygląda projekt rozporządzenia, który obecnie jest konsultowany.

Jeśli projekt nowe rozporządzenia zostanie rozpatrzony pozytywnie, limit osób na Wigilii wejdzie w życie.

Po świętach - luzowanie obostrzeń

Od 28 grudnia planowane jest wprowadzenie etapu stabilizacji.

"W momencie spadku liczby zachorowań, wrócimy do podziału na strefy: czerwoną – powiaty z najwyższą liczbą chorych, żółtą i zieloną – powiaty z najniższą liczbą chorych. Będziemy także stopniowo rozluźniać panujące restrykcje" - głosi rządowy komunikat.

Zdjęcie Wigilia 2020 - możliwy limit osób w domu #2

Narodowa kwarantanna

Ministrowie stojący na czele rządy zwrócili jednak uwagę na konferencji prasowej na to, że wciąż istnieje ryzyko wprowadzenia narodowej kwarantanny. Wszystko będzie zależało od tego, w jak szybkim tempie będzie spadać lub rosnąć liczba nowych zakażonych koronawirusem.

Przypomnijmy, że narodowa kwarantanna miałaby oznaczać zakaz przemieszczania się w celach innych, niż do pracy lub po zakupy.

Warto jednak wspomnieć, że rząd już 28 listopada planuje otworzyć między innymi sklepy w galeriach handlowych. Ma to zapobiec stratom gospodarczym.





Agnieszka

true

Polecane