Trzy metody dzięki, którym przestaniesz marudzić i zaczniesz się uśmiechać!

Patrycja

Newsy

05.11.2020 11:55

Trzy metody dzięki, którym przestaniesz marudzić i zaczniesz się uśmiechać!

Narzekanie jest zaraźliwe i trudne do opanowania, jeśli już wejdzie nam krew. Swoim zachowaniem wpływamy niekorzystnie nie tylko na swoje samopoczucie, ale także ludzi, którzy są zmuszeni słuchać naszego marudzenia. Dobrze sobie zrobić detoks od tego nieporządnego zachowania!

Zdjęcie Trzy metody dzięki, którym przestaniesz marudzić i zaczniesz się uśmiechać! #1

Narzekanie i marudzenie na każdym kroku jest nie tylko irytujące dla ludzi wokół nas, jeśli przebywają z nami często, możemy ich tym zarazić. A jest to zachowanie, które po czasie staje się domyślnym i ciężko jest nad nim zapanować. Wciąż wszystko krytykując, niszczymy nie tylko swoje zdrowie, ale i naszych najbliższych, bo "narzekanie niszczy mózg". Precyzując, ciągłe marudzenie, zmniejsza hipokamp, który jest odpowiedzialny m.in. za przetwarzanie pamięci i proces zapamiętywania. Nasze zachowanie działa, więc trochę jak choroba Alzheimera. Opierając się na badaniach, możemy też wywnioskować, że negatywne emocje wpływają, na jakość i długość naszego życia, nasze sukcesy, poziom stresu, zwiększają także ryzyko zawału i udaru.

Z błędnego koła pesymizmu, jakie stworzyliśmy, da się jednak wyrwać. A krótkotrwałą poprawę samopoczucia, którą daje nam narzekanie zastąpić długotrwałymi pozytywnymi emocjami.

Jak przestać narzekać, zatruwać życie innym i zacząć się w końcu uśmiechać? Pomogą nam w tym trzy metody:

1. Na początek zastąp słowo "muszę", słowem "mogę". Gdy podczas każdej czynności podejdziesz do sprawy z wdzięcznością za to, że możesz ją wykonać, przestaniesz dostrzegać jej negatywne strony. Przykładem może być każde rutynowe zajęcie jak zakupy, wyjście do pracy, czy zawiezienie dziecka do szkoły. Nie patrz na to przez pryzmat obowiązku, ale możliwości. Możesz jechać na zakupy, bo masz na nie pieniądze - nie wszyscy mogą sobie pozwolić na ich beztroskie wydawanie. Możesz iść do pracy, podczas gdy wiele osób intensywnie jej szuka i wciąż pozostają bezrobotni. Zawiezienie dziecka do szkoły to szczyt marzeń, dla osób, które mają chore, uczące się w domu dzieci - a Ty możesz je wozić tam codziennie. Oczywiście nie skupiaj się na niepowodzeniu innych ludzi, ale na swoich możliwościach i za to bądź wdzięczna.

Zdjęcie Trzy metody dzięki, którym przestaniesz marudzić i zaczniesz się uśmiechać! #2

2. Metoda pozytywnego kończenia zdania może okazać się bardzo pomocna, zwłaszcza na początku, kiedy ciężko nam porzucić stare nawyki. Pierwsze kroki zawsze są trudne, dlatego z pomocą przychodzą nam różnego rodzaju metody na oszukanie naszego mózgu. Jeśli nie jesteśmy do końca w stanie opanować marudzenia, nauczmy się dopowiadać do negatywnego zdania pozytywne zakończenie. Przykładem znowu jest krytykowanie, chociażby codziennych czynności takich jak sprzątanie, gotowanie obiadu czy płacenie rachunków. Kiedy mówisz „Dość mam już ciągłego sprzątania” dopowiedz, „ale gdy skończę, miło będzie napić się kawy w czystym i pachnącym pokoju”. Kiedy narzekasz „Kolejny raz dałam się wrobić dzieciakom w smażenie naleśników” dodaj, „ale wychodzą mi takie smaczne, że trudno się im dziwić, że ciągle się o nie upominają”. Kiedy łapiesz się za głowę, myśląc „Znowu trzeba zapłacić za mieszkanie, ubezpieczenie i dodatkowe zajęcia dzieci” dodaj, „ ale stać mnie na to, by mieszkać w takim fajnym miejscu, ubezpieczać wszystko, co mi najdroższe i posyłać dzieciaki tam, gdzie mogą się rozwijać”. W ten sposób przekształcisz marudzenie w pozytywne myślenie i chociaż w początkowym stadium, kiedy nie potrafisz jeszcze przestać marudzić, nie będziesz wpędzać się w negatywny nastrój.

Zdjęcie Trzy metody dzięki, którym przestaniesz marudzić i zaczniesz się uśmiechać! #3

3. Wiadomo, że całkowite wyeliminowanie niepożądanych zachowań jest praktycznie niemożliwe. Zawsze możemy znaleźć się w sytuacji, która siłą rzeczy zmusi nas do tego, by włączyć trochę negatywnych emocji. Chodzi o to, by nie skarżyć się na wszystko lub w kółko na to samo, bo to niczego nie wnosi. Bezmyślne narzekanie nie owocuje, jedynie nas nakręca, a tego nam nie trzeba. Chodzi o to byś narzekając, szukała rozwiązania, by marudzenie popychało Cię do drążenia i znalezienia źródła problemu, a co za tym idzie rozwiązania go. Całą swoją energię, którą straciłabyś na marudzenie, spożytkujesz na szukanie wyjścia z patowej sytuacji. Jest to jednak metoda dla osób, które już troszkę oduczyły się spuszczania nosa na kwintę na każdym kroku.

Zdjęcie Trzy metody dzięki, którym przestaniesz marudzić i zaczniesz się uśmiechać! #4

Nie przestaniesz marudzić z dnia na dzień i musisz być świadoma, że ten proces będzie trwał. Na początek postaraj się nie narzekać, chociaż jeden dzień. Wprowadź opisane wyżej metody do swojego życia. Pomóc mogą Ci jeszcze te zasady:

  • Każdego dnia znajdź coś, za co jesteś wdzięczna.

  • Chwal innych i sama przyjmuj słowa uznania z dumą.

  • Skupiaj się na sukcesach swoich i swoich bliskich zamiast na porażkach.

  • Medytuj lub czytaj książkę. Znajdź coś, co się odstresuje i pozwoli Ci spokojnie odetchnąć.

  • Odpuszczaj, kiedy nie możesz nic wskórać, ale miej odwagę zmieniać to, co zmienić możesz.