Błędy, jakie popełniamy podczas kupowania dżinsów. Czas je wyeliminować!

Katarzyna
Newsy
07.09.2020
Błędy, jakie popełniamy podczas kupowania dżinsów. Czas je wyeliminować!

Zakupy to bardzo przyjemna rzecz, która pozwala miło spędzić czas. Czasami jednak zdarza się, że zapominamy wtedy o kilku ważnych zasadach. Promocje i wyprzedaże usypiają naszą zdolność logicznego myślenia. Wtedy zazwyczaj po powrocie do domu i oglądnięciu zakupów jeszcze raz już się z nich tak nie cieszymy. Sprawdźcie co zrobić, aby zakupione dżinsy cieszyły zarówno w sklepie, jak i w domu!

Zdjęcie Błędy, jakie popełniamy podczas kupowania dżinsów. Czas je wyeliminować! #1

Stare przyzwyczajenia

Gdy przyzwyczaimy się już do jednego sklepu, to zazwyczaj robimy tam zakupy, ponieważ wiemy, że spodnie mają tam dobry materiał i są w dobrej cenie. Czasami jednak warto przejść się po innych sklepach i zobaczyć co oferują.

Możliwe, że znajdziemy tam spodnie, które będą na nas leżeć jeszcze lepiej i cena będzie przystępna. Warto zaglądać do kilku sklepów i sprawdzać, jakie mają oferty niż kupować zawsze te same u tego samego sprzedawcy. Jeśli inne sklepy nie spełnią naszych oczekiwań, to zawsze możemy wrócić do naszego ulubionego.


Za szybkie zakupy

Jeśli upatrzymy już sobie jakieś dżinsy i idziemy z nimi do przymierzalni, to warto spędzić tam trochę więcej czasu. Nie należy ubierać dżinsów na chwilę i już ich kupować. Nowe dżinsy powinnyśmy ubrać, trochę w nich pochodzić, usiąść parę razy lub się poschylać.

Spodnie nie powinny nas cisnąć albo niekomfortowo wpinać się w ciało. W spodniach chodzimy często i wykonujemy w nich wiele czynności, dlatego powinny być jak druga skóra. Nie śpieszmy się z zakupem, tylko sprawdźmy, czy dane dżinsy nam odpowiadają i są warte swojej ceny.

Zawsze ten sam rozmiar

Rozmiar rozmiarowi nie jest równy i mogą się one różnić w zależności od sklepu, w jakim robimy zakupy. Nie warto więc kierować się tylko metką przy zakupie nowych dżinsów. Patrzmy na ich wygląd, krój i długość a później solidnie je przymierzmy. To, że zazwyczaj nosimy np. 36, a wizualnie odpowiednie wydaje nam się 38, nie ma żadnego znaczenia.

Najlepiej jest takie spodnie przymierzyć, bo może akurat będą na nas dobrze leżeć i będziemy się w nich czuć komfortowo. Producenci nie są w stanie uszyć dżinsów, które będą odpowiednie dla każdej kobiety np. w rozmiarze 36, ponieważ każda z nas ma inną budowę ciała. Kupując nowe spodnie, nie kierujemy się tylko ich rozmiarem, ale również wyglądem i style szycia.

Zdjęcie Błędy, jakie popełniamy podczas kupowania dżinsów. Czas je wyeliminować! #2

Tylko spodnie

Idą do sklepu po spodnie zazwyczaj skupiamy się tylko na nich i to ich szukamy, a do przymierzalni bierzemy ich kilka par. Warto od razu w sklepie zrobić im mały test i do przymierzalni wziąć również kilka bluzek, koszul czy buty. Dzięki temu możemy zobaczyć, jak dane spodnie będą się komponowały z innymi ubraniami.

Rzeczy wiszące na wieszakach wyglądają czasami inaczej niż gdy je na siebie ubierzemy. Przymierzając do nich inne części garderoby, zobaczymy, z czym komponują się lepiej, a z czym gorzej.


Zakrywasz talię bluzką

Przymierzając spodnie nie powinniśmy popełniać takiego błędu, jakim jest zakrywanie talii bluzką. Dżinsy powinny dobrze leżeć zarówno na pupie, nogach, jak i w talii. Często w dżinsach siedzimy, więc pasek od spodni nie powinien być zbyt ciasny, ponieważ będzie się nam wtedy wbijał w brzuch.

Lepiej jest kupić lekko luźniejsze spodnie w pasie i dokupić do nich pasek, który spełni również rolę ciekawego dodatku. Możemy też schować koszulę do spodni, więc jak prezentują się one i dopasowują w górnej części, również jest ważne.

# spodnie