Masowe zwolnienia w liniach lotniczych Ryanair. Piloci, stewardesy i personel pokładowy

Masowe zwolnienia w liniach lotniczych  Ryanair.  Piloci, stewardesy i personel pokładowy

Koronawirus sprawił, że wiele branż przechodzi kryzys i nie jest w stanie wyjść z niego obronną ręką. Najgorzej mają obecnie branże gastronomiczne, sklepy odzieżowe czy branża lotnicza. Bardzo często pracodawcy szukają działów, które można zredukować i dzięki temu zmniejszyć wydatki. Niestety najczęściej pada wtedy na kadry, których ograniczenie pozwoli przetrwać ten trudny czas.

Zdjęcie Masowe zwolnienia w liniach lotniczych  Ryanair.  Piloci, stewardesy i personel pokładowy #1

Redukcja etatów i zwolnienia

Takie podejście jednak nigdy, nie cieszy pracowników, ponieważ oznacza to ich zwolnienia lub redukcję etatów, a co za tym idzie utratę pracy lub zmniejszenie wynagrodzenia. Coraz więcej linii lotniczych decyduje się na ten krok. Dołączyły do nich również linie Ryanair, które zapowiedziały, że zwolnią trzy tysiące osób. Reszta pracowników otrzyma wynagrodzenia obniżone o 20%.

Zmiany w Ryanair

Do tego drastycznego kroku przyznał się szef Ryanaira w rozmowie z telewizją Bloomberg. Zwolnienia mogą się spodziewać piloci, personel pokładowy oraz stewardesy i stewardy. Krok ten jednak został podjęty bez konsultacji z pracownikami czy związkami zawodowymi, a więc wypowiedzenia będą zaskoczeniem dla pracowników.

Spółka planuje również zamknąć kilkaset baz lotniczych do czasu, aż popyt na podróże powróci do normy i się ustabilizuje. Szef Ryanair ma nadzieję, że chęć społeczeństwa do podróżowania będzie powoli wracała do normy. Stwierdził on również, że obecna pomoc od państwa raczej utrudni, niż pomoże w powrocie do normalności. Zapowiedział również, że najbliższy przewidywany termin wznowienia lotów to lipiec, jednak na razie to tylko założenie.

Zdjęcie Masowe zwolnienia w liniach lotniczych  Ryanair.  Piloci, stewardesy i personel pokładowy #2

Ogromne straty w branży lotniczej

W ubiegły czwartek linie British Airways zapowiedziały, że pośród ich pilotów co czwarta osoba straci pracę, a więc wypowiedzenie otrzyma ponad tysiąc osób. Biorąc pod uwagę całą załogę tego przewoźnika, pracę może stracić nawet dwanaście tysięcy pracowników. Skandynawskie linie lotnicze SAS zapowiedziały natomiast, że pracę straci u nich około pięciu tysięcy pracowników, którzy są zatrudnieni w Danii, Szwecji i Norwegii.

W związku z tym linie lotnicze Ryanair nie są pierwsze, które w dobie pandemii szukają oszczędności w redukcji kadr. Polskie linie lotnicze PLL LOT, jak na razie zdecydowały się tylko na zmniejszenie wynagrodzeń swoim pracownikom o 40%. Na to jednak nie zgadzają się związki zawodowe. Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Powietrznego IATA podaje, że w związku z koronawirusem linie lotnicze z całego świata mogą stracić nawet 314 mld dolarów.

Katarzyna

Polecane