Lifestyle

Wspaniały gest jednego z pracowników LIDLA! Mówią o nim wszyscy

Agnieszka

Oct. 11, 2019, 12:42 p.m.

Wspaniały gest jednego z pracowników LIDLA! Mówią o nim wszyscy

Oczy wielu osób skierowane są obecnie na niepozornego kasjera z Lidla. Mężczyzna jednym gestem sprawił, że powróciła wiara w ludzi. Sam jednak nie zdawał sobie sprawy z tego, jaki oddźwięk będzie miał jego czyn.

Zdjęcie Wspaniały gest jednego z pracowników LIDLA! Mówią o nim wszyscy #1

Lidl i słynny kasjer stali się nagle obiektem zainteresowania. Mężczyzna pracujący na kasie zrobił coś, o czym stało się naprawdę głośno. Nie miał jednak świadomości, że ktokolwiek zauważył jego gest. Starał się bowiem, aby nikt nie wiedział, co właśnie robi. Tym większe było jego zdziwienie, kiedy na drugi dzień gazety się o tym rozpisywały.

David Vance jest pracownikiem Lidla w Belfaście, stolicy Irlandii Północnej. Mężczyzna opisywany jest jako sympatyczny, uprzejmy i skromny człowiek. Pewnego dnia do kasy, którą obsługiwał David podszedł starszy pan z zakupami. David dobrze kojarzył pana, ponieważ często robił on zakupy w Lidlu.

Kiedy przyszło do płatności, karta kredytowa starszego pana została wielokrotnie odrzucona. David postanowił więc niezauważenie zapłacić za zakupy klienta własnymi pieniędzy. Nie chciał jednak stawiać go w niekomfortowej sytuacji. Postanowił więc zrobić to w dyskretny sposób. I rzeczywiście. Klient nie zauważył nic podejrzanego i zadowolony zrealizowanymi zakupami odszedł od kasy z siatką pełną zakupów.

Zdjęcie Wspaniały gest jednego z pracowników LIDLA! Mówią o nim wszyscy #2
Źródło:https://www.facebook.com/lidlni/photos/a.249428678403768/2716950784984866/?type=3&theater

Jednak jedna z klientek czekających w kolejce zauważyła wspaniały gest kasjera. Napisała ona o wyjątkowym zachowaniu Davida Vance'a na stronie "Lidl Northern Ireland", gdzie klienci sklepu dzielą się swoimi doświadczeniami. Kobieta napisała, że chciałaby nagłośnić sprawę, aby szczodry kasjer otrzymał należące się mu podziękowania. Ona z pewnością również nie zdawała sobie sprawy z tego, jaki oddźwięk zdobędzie ta historia.

Kiedy sprawa nabrała rozgłosu, zarząd Lidla bardzo podziękował Davidowi. Sam David natomiast był ogromnie zaskoczony szumem wokół jego osoby.

- Podoba mi się praca z klientem, zwłaszcza, gdy może potrzebować pomocy. Jestem szczęśliwy, że mogłem zrobić coś miłego dla lojalnego klienta - powiedział mediom David Vance.