Uczniowie szkół podstawowych mają od 1 września 2026 roku zostać objęci ogólnopolskim zakazem korzystania z telefonów, smartwatchy i innych urządzeń elektronicznych. Dziecko będzie mogło przynieść telefon do szkoły, ale co do zasady nie będzie mogło z niego korzystać podczas pobytu w placówce.
Przepisy przyjął już Sejm i Senat. Według stanu na 26 lipca 2026 roku ustawa oczekuje jeszcze na decyzję prezydenta.
Zakaz nie dotyczy wyłącznie lekcji
Planowane przepisy zakładają, że uczeń szkoły podstawowej nie będzie mógł korzystać z urządzenia:
- podczas lekcji,
- na przerwach,
- w świetlicy,
- podczas zajęć opiekuńczych,
- podczas zajęć edukacyjnych organizowanych poza szkołą.
Ograniczenie ma obejmować nie tylko smartfony, ale również urządzenia umożliwiające komunikowanie się na odległość albo rejestrowanie obrazu lub dźwięku. Może więc dotyczyć także smartwatchy, tabletów i innych urządzeń z podobnymi funkcjami.
Zakaz nie oznacza automatycznie, że uczeń nie będzie mógł przynieść telefonu do szkoły. Urządzenie powinno jednak pozostać wyłączone lub odłożone zgodnie z zasadami ustalonymi przez placówkę.
Szkoła może wyznaczyć miejsce na telefony
Dyrektor będzie mógł zorganizować specjalne miejsce do przechowywania urządzeń. Jeśli szkoła zdecyduje się na takie rozwiązanie, uczniowie będą zobowiązani do odkładania tam telefonów.
Miejsce przechowywania sprzętu musi zapewniać jego bezpieczeństwo oraz chronić prywatność uczniów. Pracownicy szkoły nie otrzymają prawa do przeglądania zawartości telefonów.
Szczegółowe zasady mają zostać ustalone w porozumieniu z nauczycielami i rodzicami oraz po zasięgnięciu opinii uczniów.
W tych sytuacjach dziecko będzie mogło użyć telefonu
Od zakazu przewidziano kilka ważnych wyjątków. Uczeń będzie mógł skorzystać z urządzenia:
- za zgodą nauczyciela podczas lekcji,
- w celu skontaktowania się z rodzicem w nagłej sytuacji,
- w przypadku zagrożenia życia, zdrowia lub mienia,
- ze względu na chorobę, niepełnosprawność albo szczególne potrzeby.
Ostatni wyjątek może dotyczyć między innymi dzieci korzystających z aplikacji monitorujących poziom glukozy lub innych parametrów zdrowotnych. W takiej sytuacji potrzebna będzie okresowa zgoda dyrektora.
Co z telefonem podczas wycieczki?
Ogólny zakaz nie będzie automatycznie obowiązywał podczas wycieczek szkolnych. Zasady korzystania z urządzeń w czasie wyjazdów zostaną określone w statucie szkoły.
Placówka będzie więc mogła zdecydować, czy dziecko może korzystać z telefonu podczas podróży, w czasie wolnym albo wyłącznie w wyznaczonych godzinach.
Jakie konsekwencje grożą za złamanie zakazu?
Jeżeli uczeń będzie korzystał z telefonu wbrew zasadom, szkoła będzie mogła zastosować:
- upomnienie,
- działania wychowawcze,
- kontrakt z uczniem,
- kary określone w statucie,
- obniżenie oceny zachowania.
Dokładne konsekwencje będą zależały od szkolnego statutu.
A co ze szkołami ponadpodstawowymi?
W liceach, technikach i szkołach branżowych nie zostanie wprowadzony jednakowy zakaz dla całej Polski. Każda szkoła będzie mogła samodzielnie określić, kiedy uczniowie mogą korzystać z telefonów oraz w jakich sytuacjach jest to zabronione.
W przypadku przedszkoli przepisy mają być jeszcze surowsze – dzieci nie będą mogły wnosić ani używać telefonów i podobnych urządzeń.
Ustawa nie jest jeszcze ostateczna
Senat przyjął ustawę 8 lipca 2026 roku bez poprawek. Dokument trafił następnie do prezydenta. Planowany termin wejścia przepisów w życie to 1 września 2026 roku, jednak na 26 lipca ustawa nie została jeszcze podpisana. Aktualny etap prac potwierdza komunikat MEN.
Nie tylko telefony. Co jeszcze zmieni się w szkołach?
Od września edukacja zdrowotna stanie się przedmiotem obowiązkowym. Nowa podstawa programowa obejmie przedszkola oraz uczniów klas I i IV.
Pierwszoklasiści dostaną dodatkową godzinę zajęć, natomiast czwartoklasiści będą mieli przyrodę w nowej formule i więcej zajęć praktycznych.
