Po śmierci rodzica podział majątku nie zawsze przebiega sprawiedliwie. Szczególnie dużo emocji wywołują sprawy dotyczące gospodarstw rolnych, które często trafiają do jednego z dzieci. Czy pozostałe rodzeństwo może domagać się pieniędzy? Takie pytanie przysłała do naszej redakcji pani Katarzyna.
List od czytelniczki
„Kilka lat temu zmarł mój ojciec. Przez całe życie prowadził gospodarstwo rolne. Po jego śmierci okazało się, że praktycznie cały majątek przejął mój brat. Ja otrzymałam jedynie 10 tys. zł. Wartość ziemi, budynków i maszyn jest wielokrotnie wyższa. Czuję się pokrzywdzona. Czy mogę domagać się większej kwoty albo części majątku?”
Katarzyna z woj. kujawsko-pomorskiego
Odpowiedź redakcji
Pani Katarzyno, w opisanej sytuacji bardzo możliwe, że warto przeanalizować kwestię zachowku.
Wiele osób błędnie zakłada, że jeśli jedno dziecko przejęło cały majątek po rodzicach, to pozostałe nie mają już żadnych praw. Tymczasem przepisy często przewidują możliwość dochodzenia dodatkowych pieniędzy.
Czy testament ma znaczenie dla prawa do zachowku?
Tak, ale nie w taki sposób, jak sądzi wiele osób.
Jeżeli ojciec pozostawił testament i wskazał w nim wyłącznie syna jako spadkobiercę, córka może mieć prawo do zachowku jako dziecko zmarłego.
Jednak nawet jeśli testamentu nie było, a wcześniej doszło do przekazania majątku jednemu z dzieci, również mogą pojawić się roszczenia związane z zachowkiem. Dlatego każda sprawa wymaga dokładnej analizy dokumentów i sposobu przekazania majątku.
Najważniejsze jest ustalenie, jak dokładnie gospodarstwo trafiło do brata i jaka była jego wartość.
Dzieci należą do osób chronionych przez przepisy
Prawo do zachowku przysługuje między innymi dzieciom zmarłego.
Celem tych przepisów jest ochrona najbliższej rodziny przed całkowitym pominięciem przy podziale majątku.
Jeżeli jedno dziecko otrzymało praktycznie wszystko, a drugie jedynie symboliczną kwotę, może powstać roszczenie o dopłatę.
Przykład
Załóżmy, że gospodarstwo wraz z zabudowaniami jest warte 1 mln zł.
Ojciec miał dwoje dzieci.
Po śmierci cały majątek przypadł synowi, a córka otrzymała jedynie 10 tys. zł.
Jeżeli po analizie sprawy okaże się, że córce przysługiwał zachowek wynoszący kilkaset tysięcy złotych, może ona dochodzić od brata dopłaty stanowiącej różnicę pomiędzy należnym zachowkiem a otrzymaną wcześniej kwotą.
Zachowek nie przepada automatycznie, ale trzeba pilnować terminów
W praktyce wiele osób odkłada działania na później, zakładając, że mają jeszcze dużo czasu.
To błąd.
Samo prawo do zachowku nie znika od razu po śmierci spadkodawcy, jednak roszczenie o jego zapłatę może się przedawnić.
Co do zasady obowiązuje 5-letni termin na dochodzenie zachowku.
Po upływie tego okresu skuteczne dochodzenie pieniędzy może być znacznie utrudnione, ponieważ druga strona może podnieść zarzut przedawnienia.
Dlatego osoby, które podejrzewają, że zostały pominięte przy podziale majątku po rodzicach, nie powinny zwlekać z analizą swojej sytuacji.
Najważniejszy wniosek
Jeżeli jedno dziecko przejęło całe gospodarstwo po rodzicu, a drugie otrzymało jedynie symboliczną kwotę, nie oznacza to jeszcze, że sprawa jest zakończona.
Dzieci są objęte ochroną wynikającą z przepisów o zachowku, dlatego w wielu przypadkach mogą dochodzić dodatkowych pieniędzy od osoby, która otrzymała większość majątku.
Kluczowe znaczenie mają jednak szczegóły sprawy, w tym sposób przekazania gospodarstwa, wartość majątku oraz upływ czasu od śmierci spadkodawcy.
Informacja redakcyjna Powyższy materiał ma charakter informacyjny i ogólny. Nie stanowi porady prawnej ani podatkowej i nie może zastąpić indywidualnej konsultacji ze specjalistą. Każda sytuacja spadkowa czy majątkowa może różnić się szczegółami, które mają kluczowe znaczenie dla interpretacji przepisów. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie treści artykułu. W przypadku wątpliwości zawsze warto skonsultować się z notariuszem lub prawnikiem, który oceni konkretną sytuację i wskaże najlepsze rozwiązanie.