W Europie powstaje system, który może całkowicie zmienić sposób wysyłania pieniędzy i płacenia za zakupy. Banki z kilkunastu krajów pracują nad rozwiązaniem, które pozwoli wykonywać przelewy wyłącznie na numer telefonu — bez kart, bez wpisywania numeru konta i bez dodatkowych aplikacji.
Europa chce uniezależnić się od Visy i Mastercarda
Od lat rynek płatności bezgotówkowych w Europie zdominowany jest przez amerykańskich gigantów — Visę i Mastercarda. Każda płatność kartą oznacza prowizje i opłaty trafiające do zagranicznych operatorów.
Teraz europejski sektor bankowy chce stworzyć własną alternatywę. Celem jest nie tylko uproszczenie płatności, ale także większa niezależność finansowa i technologiczna Europy.
Nowy projekt obejmie około 130 milionów użytkowników w 13 państwach.
Przelewy tylko na numer telefonu
Największą zmianą ma być sposób wykonywania przelewów. Zamiast wpisywania numeru IBAN użytkownik poda wyłącznie numer telefonu odbiorcy przypisany do konta bankowego.
Przelewy mają działać błyskawicznie — nawet między różnymi krajami Europy.
Co ważne, banki nie planują tworzenia nowej aplikacji. Obecne systemy płatności mobilnych mają zostać połączone w jeden wspólny ekosystem.
BLIK odegra kluczową rolę
Jednym z fundamentów nowego rozwiązania będzie polski BLIK. To właśnie polski system płatności mobilnych jest wskazywany jako jeden z najlepiej rozwiniętych w Europie.
Do projektu dołączają także:
- hiszpański Bizum,
- włoski Bancomat,
- portugalski MB WAY,
- Vipps MobilePay z krajów nordyckich.
Całość ma działać pod wspólną marką Wero.
2026 rok będzie początkiem zmian
Pierwszy etap wdrożenia rozpoczyna się już w 2026 roku.
Na początku użytkownicy będą mogli wykonywać natychmiastowe przelewy między krajami objętymi systemem. W praktyce oznacza to, że osoba z Polski wyśle pieniądze do Hiszpanii czy Francji równie łatwo jak zwykły przelew krajowy.
Kolejny etap już w 2027 roku
W następnej fazie system zostanie rozszerzony o:
- płatności internetowe,
- obsługę terminali płatniczych,
- płatności w sklepach stacjonarnych.
To właśnie wtedy europejskie banki chcą najmocniej konkurować z globalnymi operatorami kart płatniczych.
BLIK bije rekordy popularności
Popularność BLIKA stale rośnie. W pierwszym kwartale 2026 roku użytkownicy wykonali aż 756 milionów transakcji.
System rozwija się już nie tylko w Polsce, ale także na Słowacji i w Rumunii. Eksperci podkreślają, że prostota i szybkość działania sprawiły, że przelewy na numer telefonu dla wielu osób stały się codziennością.
To właśnie doświadczenia polskiego rynku mają pomóc w budowie paneuropejskiego systemu.
Zmiany mogą objąć także same karty płatnicze
Równolegle Unia Europejska analizuje również zmiany dotyczące tradycyjnych kart płatniczych.
W przyszłości z kart mogą zniknąć:
- numer karty,
- data ważności,
- kod CVV.
Zamiast tego płatności mają być zatwierdzane przez aplikację bankową lub biometrię — np. odciskiem palca albo skanem twarzy.
Rozwiązania mają przypominać mechanizmy znane już z Apple Pay czy Google Pay.
Smartfon ma stać się centrum płatności
Europejskie banki chcą wykorzystać rosnącą popularność płatności mobilnych. Coraz więcej osób korzysta dziś głównie ze smartfona, a gotówka i tradycyjne karty tracą znaczenie.
Jeśli projekt zakończy się sukcesem, przelewy międzynarodowe i płatności w Europie mogą w ciągu kilku lat wyglądać zupełnie inaczej niż obecnie.